Reklama
Reklama
Reklama

Ogromny huk i alert nieopodal granicy. Wojsko wyjaśnia, Tusk zabrał głos

white-21
Zdjęcie ilustracyjne. (fot. East News)

Mieszkańcy wybranych powiatów województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali Alert RCB w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na zachodnią Ukrainę. Polskie Dowództwo Operacyjne uruchomiło lotnictwo wojskowe i postawiło w gotowości naziemne systemy obrony powietrznej. Wojsko podkreśla, że działania mają charakter prewencyjny. Mieszkańcy powiatu ryckiego zaalarmowali, że słyszeli dwa potężne wybuchy. Wojsko wyjaśnia.

  • Alert RCB wysłano do mieszkańców części województw lubelskiego i podkarpackiego. Powodem są rosyjskie uderzenia z użyciem bezzałogowych statków powietrznych na zachodnią Ukrainę.
  • Polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło operowanie w polskiej przestrzeni powietrznej w związku z sytuacją za wschodnią granicą.
  • W gotowości postawiono również naziemne systemy obrony powietrznej i systemy rozpoznania radiolokacyjnego.
  • Mieszkańcy powiatu ryckiego informowali o potężnych hukach – informowały lokalne media. „Uspokajamy, był to odgłos wojskowych myśliwców, które lecąc w kierunku granicy, osiągnęły prędkość ponaddźwiękową” – wyjaśniali wojskowi.

Alert RCB dla mieszkańców wschodniej Polski

„O godz. 12:07 otrzymaliśmy informację o zagrożeniu atakiem z powietrza. I wezwanie do znalezienia schronienia oraz stosowania się do poleceń służb. Uczniowie szkół są ewakuowani. Jak widać sytuacja jest bardzo poważna” – napisał historyk i samorządowiec, Robert Derewenda w mediach społecznościowych.

W związku z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało ostrzeżenia do mieszkańców wybranych obszarów województw lubelskiego i podkarpackiego.

Rosyjski dron na polskiej plaży. Prokuratura ujawnia najnowsze informacje

Reklama
Reklama

Mieszkańcy powiatu ryckiego informowali o dwóch potężnych wybuchach słyszanych w okolicy. Jak wynika z przekazanych informacji, nie były to eksplozje — huk wywołały wojskowe myśliwce, które lecąc w kierunku granicy, przekroczyły barierę dźwięku.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z rosyjskimi uderzeniami z wykorzystaniem odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na zachodzie Ukrainy polskie lotnictwo wojskowe rozpoczęło operowanie w przestrzeni powietrznej RP.

Komunikat ma związek z aktywnością rosyjskiego lotnictwa i bezzałogowych statków powietrznych na zachodzie Ukrainy, czyli w rejonie znajdującym się stosunkowo blisko polskiej granicy. „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów – poinformowano. 

Alert RCB w dwóch województwach. Rosyjskie drony blisko polskiej granicy

W ostatnich dniach podobne sytuacje już kilkukrotnie powodowały podnoszenie gotowości polskiej obrony powietrznej. W niedzielę jeden z rosyjskich dronów miał uderzyć około kilometra od polskiej granicy, a drugi około pięciu kilometrów od niej — informował minister obrony narodowej. Polska przestrzeń powietrzna nie została wówczas naruszona.

Polskie myśliwce w powietrzu

W związku z czwartkową aktywnością rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło odpowiednie siły i środki.

Jak przekazano, w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego. Jednocześnie w stan gotowości postawiono naziemne systemy obrony powietrznej oraz systemy rozpoznania radiolokacyjnego.

DORSZ zaznacza, że działania mają charakter prewencyjny i służą zabezpieczeniu polskiego nieba, szczególnie w rejonach znajdujących się w pobliżu obszaru objętego działaniami wojennymi. „Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” – podano w komunikacie.

Reklama
Reklama

Syreny i alerty

W regionie sytuacja jest odczuwalna również przez mieszkańców. Lokalne media informują o syrenach alarmowych m.in. w Rzeszowie i Lublinie.

Alert RCB nie oznacza jednak, że doszło do ataku na Polskę. Jest elementem systemu ostrzegania wykorzystywanym w sytuacji podwyższonego ryzyka, gdy działania wojenne prowadzone tuż za granicą mogą mieć wpływ na bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej.

Dowództwo Operacyjne podkreśla, że sytuacja jest monitorowana na bieżąco, a pozostające w dyspozycji siły mogą zostać wzmocnione, jeśli będzie to konieczne.

 

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama