Reklama
Reklama
Reklama

Zandberg w Kanale Zero o „grupie rekonstrukcyjnej ciamajdanu”

Adrian Zandberg
Adrian Zandberg (fot. Kanał Zero)

– Ludzie czują w kieszeniach problem. Ten problem jest na stacjach. Ten problem jest w rosnących rachunkach. Ten problem jest na co dzień – stwierdził w czwartek Adrian Zandberg w Kanale Zero. Mówił m.in. o rosnących cenach paliw.

  • Gościem Porannych Rozmów Zero był w czwartek Adrian Zandberg.
  • W rozmowie z Jackiem Prusinowskim mówił m.in. o cenach paliw.
  • Lider Razem poruszył także temat Trybunału Konstytucyjnego. 

– Ludzie czują w kieszeniach problem. Ten problem jest na stacjach. Ten problem jest w rosnących rachunkach. Ten problem jest na co dzień i jest to realna sprawa, która dotyczy milionów ludzi – mówił polityk.

Polsce zabraknie ropy? „Dwa scenariusze, czarny i niewesoły”

Jak dodał, „w tym samym czasie widzi jakąś grupę rekonstrukcyjną »ciamajdanu« po prawej stronie”.

Reklama
Reklama

Odniósł się w ten sposób do wydarzeń w Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, gdzie politycy PiS protestują przeciwko zmianie rektora-komendanta uczelni, a posłanka tego ugrupowania Maria Kurowska przez jakiś czas okupowała jego gabinet. 

Zandberg: To będzie brzydkie i nie będzie miało mojego wsparcia

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapowiedział, że „jeżeli w Trybunale Konstytucyjnym będzie łamane prawo, to policja będzie interweniować”. Chodzi konflikt wokół niedopuszczania do pracy wybranych przez Sejm sędziów TK. 

– Mamy do czynienia z wydmuszką instytucji. To będzie brzydkie i nie będzie miało mojego wsparcia, jeżeli komuś przyjdą do głowy tego typu happeningi, żeby tam stawiać panów policjantów pod wejściem – ocenił w Kanale Zero Adrian Zandberg. 

– Mamy instytucję, która zgniła do tego poziomu, że teraz mamy już sytuację, w której raz jedna strona, raz druga nie będzie uznawała składu Trybunału i w związku z tym to jest instytucja w praktyce martwa – kontynuował.

Reklama
Reklama

Według gościa Jacka Prusinowskiego „drogi wyjścia są dwie”.  – Albo przeprowadzamy reset, robimy wybór Trybunału od zera, takimi większościami (w Sejmie – red.), żeby żadna partia już nigdy nie mogła Trybunału przejąć i wtedy realnie odbudowujemy jego autorytet albo przechodzimy do rozproszonej kontroli konstytucyjności – powiedział. 

Reklama
Reklama