Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w piątek 8 maja ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami. Alerty dotyczą południowych części dwóch województw: małopolskiego i podkarpackiego. Według synoptyków zjawiska mogą mieć gwałtowny przebieg, niosąc ze sobą ulewne opady deszczu oraz porywisty wiatr.

- IMGW wydał żółte alerty dla Małopolski i Podkarpacia. Burze z gradem spodziewane są od godz. 11 do 18.
- Suma opadów podczas burz może wynieść do 30 mm. Prędkość wiatru w porywach osiągnie 65 km/h.
- W poniedziałek spodziewany jest powrót burz na południu. Zagrożone mogą być województwa śląskie i świętokrzyskie.
Sytuacja pogodowa w kraju jest zróżnicowana. Większość Polski znajduje się pod wpływem wyżu przemieszczającego się nad Bałtyk, jednak południowo-wschodnie regiony pozostają w zasięgu zatoki niżu znad zachodniej Rosji. Do kraju napływa chłodniejsze powietrze polarne morskie, co skutkuje dużym zachmurzeniem i umiarkowanymi temperaturami.
Zróżnicowana pogoda w piątek
Zagrożenie burzowe na południu kraju oszacowano na 70 proc. Alerty zaczną obowiązywać o godz. 11 i wygasną o godz. 18. W trakcie wyładowań suma opadów może wynieść od 20 do 30 mm. Przewidywane są również porywy wiatru osiągające prędkość do 65 km na godz. oraz lokalne opady gradu. W pozostałej części kraju opady deszczu będą miały charakter przelotny, a ich natężenie na wschodzie wyniesie do 15 mm.
Piątek przyniesie wyraźne różnice w temperaturze maksymalnej. Na północy kraju termometry wskażą od 8 do 12 st. C. W centralnej Polsce temperatura wyniesie ok. 15 st. C., natomiast najcieplej będzie na południowym wschodzie, gdzie wartości te mogą wzrosnąć do 20 st. C. Wiatr w większości regionów pozostanie słaby, jedynie nad morzem może być okresami silniejszy.
W nocy z piątku na sobotę zachmurzenie nadal będzie duże. Temperatura minimalna spadnie do poziomu 4-7 st. C. na zachodzie i północy, a w pozostałych regionach wyniesie od 8 do 11 st. C. Synoptycy ostrzegają, że lokalnie na Pomorzu temperatura może spaść do ok. 2 st. C.
Taka będzie pogoda w weekend
Prognozy na nadchodzący weekend 9-10 maja wskazują na uspokojenie aury. Dzięki rozbudowie wyżu pojawi się znacznie mniej opadów i więcej przejaśnień. Sobota przyniesie temperatury od 15 do 19 st. C., choć na północnym wschodzie i nad morzem nadal będzie chłodniej, w granicach 8–13 st. C. IMGW zapowiada jednak możliwość wystąpienia przymrozków na północy kraju, co może skutkować wydaniem żółtych alertów dla województw pomorskiego, kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.
Stabilizacja pogody nie potrwa długo. Według przewidywań deszcz i burze wrócą do Polski w poniedziałek. Ostrzeżenia pierwszego stopnia mogą zostać wówczas wydane dla województw śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego oraz podkarpackiego.