
Policjanci z Krakowa zatrzymali 24-letniego mężczyznę, który w piątek ok. godz. 8 zaatakował ostrym narzędziem personel apteki przy ul. Galla. Zanim na miejsce przyjechali funkcjonariusze, pracownice same uwięziły agresora.
- 24-latek wszedł do krakowskiej apteki z widoczną raną ręki. Gdy farmaceutki próbowały mu pomóc, przyłożył jednej z nich nóż do szyi.
- Dwie pozostałe kobiety natychmiast zareagowały. Udało im się zamknąć mężczyznę w osobnym pomieszczeniu i wezwać służby.
W piątek o godz. 8:15 do jednej z aptek na terenie krakowskiej Krowodrzy wszedł 24-letniego mężczyzna. Jak podaje małopolska policja, miał widoczne obrażenia ręki. Pracujące na miejscu farmaceutki natychmiast podjęły próbę udzielenia mu pierwszej pomocy.
Czytaj również: Rosyjski szpieg robił zdjęcia pociągom. Jest decyzja sądu
Farmaceutki zdołały obezwładnić mężczyznę
W pewnym momencie młody mężczyzna zaczął się zachowywać agresywnie. Jednej z kobiet przyłożył do szyi nóż. Dwie pozostałe pracownice apteki podjęły próbę obezwładnienia napastnika, doznając przy tym obrażeń rąk.
Ostatecznie farmaceutkom udało się obezwładnić mężczyznę i zamknąć go w osobnym pomieszczeniu apteki, po czym niezwłocznie wezwały na miejsce policję.
Kobiety doznały obrażeń rąk
„24-letni mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Na miejscu trwają oględziny. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały trzy kobiety w wieku 35, 39 i 56 lat” – czytamy w komunikacie małopolskiej policji.
Farmaceutki doznały powierzchownych obrażeń rąk. Pomocy medycznej udzielono im na miejscu.
Może zainteresuje Cię również: