Reklama
Reklama

Reklama

Chaos przed Trybunałem Konstytucyjnym. Nowi sędziowie w obstawie policji

Reklama
TYLKO NA

Zamieszanie przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie, którzy wczoraj złożyli przysięgę wobec Marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego, przyjechali w piątek do siedziby TK. Według Prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego, bez oficjalnej informacji z kancelarii Prezydenta RP, nie ma możliwości przyjęcia nowych sędziów do orzekania.

Warsaw,,Poland.,7,May,2020.,The,Building,Of,The,Constitutional
Chaos przed Trybunałem Konstytucyjnym. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Nowo wybrani sędziowie TK zostali wpuszczeni do budynku, ale nadal nie mogą rozpocząć orzekania z powodu braku formalnego uznania ich statusu.
  • Prezes TK Bogdan Święczkowski podkreśla, że kluczowa jest informacja o ślubowaniu przed prezydentem Karol Nawrocki, której nie otrzymał.
  • Przed siedzibą Trybunału trwa protest. Adam Borowski twierdzi, że sytuacja prawna sędziów „pozostaje bez zmian”.

Reklama

Czworo sędziów wybranych przez Sejm 13 marca złożyło w czwartek ślubowanie w gmachu parlamentu. Przysięgi nie odebrał prezydent Karol Nawrocki. Po spotkaniu z nowo wybranymi sędziami prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, poinformował, że nie może uznać ich stosunku służbowego z TK ani powierzyć im obowiązków. Wkrótce potem stanowisko przedstawił również przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.

Kto złożył ślubowanie w Sejmie

Podczas uroczystości w Sejmie ślubowanie złożyli: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. W wydarzeniu nie uczestniczył prezydent.

Po ceremonii cała szóstka sędziów, dwoje, którzy złożyli przysięgę wcześniej w Pałacu Prezydenckim, oraz czworo zaprzysiężonych w Sejmie, udała się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, gdzie spotkali się z jego prezesem.


Reklama

Jak relacjonował Święczkowski, rozmawiał z każdym z nich osobno i przekazał, że nie może uznać ich za sędziów TK w sensie formalnym. Wyjaśnił, że nie otrzymał od prezydenta informacji o złożeniu przez nich ślubowania przed głową państwa, co, jego zdaniem, jest warunkiem koniecznym do nawiązania stosunku służbowego.


Reklama

Prezes Trybunału Konstytucyjnego ogłosił, że spraw dla nowych sędziów nie będzie, gabinetów także

Protesty przed Trybunałem i głos Adama Borowskiego

W piątek sędziowie ponownie udali się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Zajechali na miejsce busem, do środka zostali wpuszczeni przez służby ochraniające budynek. Bramę wjazdową otaczał policyjny szpaler. Przed siedzibą TK zebrali się protestujący wraz z Adamem Borowskim, były działaczem opozycji demokratycznego podczas PRL-u.

– Sędziowie mogą wejść, ale tutaj od wczoraj się nic nie zmieniło – powiedział Borowski zebranym przed budynkiem dziennikarzom. Zaznaczył, że sędziowie nie zostaną dopuszczeni do orzekania.


Reklama

Wczoraj dostali odpowiedź jasną. Dano im do przeczytania ustawę, z której wynika, że nie mogą być dopuszczeni do orzekania. Według mojej oceny, oni przyszli tutaj posiedzieć – lakonicznie stwierdził były działacz opozycji demokratycznej. 


Reklama