Irańskie wojsko poinformowało w niedzielę, że w ciągu ostatnich dwóch dni Teheran zaprzestał ataków na sąsiadów znad Zatoki Perskiej. Powód? Stany Zjednoczone przestały bombardować jego terytorium - przekazała agencja AFP. Podkreślono przy tym, że strategia Teheranu opiera się na zasadzie „odwetu”.

– Przez dwie ostatnie noce Amerykanie wstrzymali ataki. Ponieważ nasza strategia opiera się w istocie na odwecie, my również zawiesiliśmy nasze działania – powiedział w wywiadzie dla telewizji państwowej rzecznik irańskiego wojska Mohammad Akraminia.
W niedzielę o świcie nie odnotowano amerykańskich nalotów na Iran. Była to druga z rzędu noc bez działań zbrojnych – zauważyła AFP. Chociaż w piątek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że nie wyklucza jeszcze silniejszych nalotów, obecne wstrzymanie ognia jest znaczące po dwóch tygodniach uderzeń, najbardziej intensywnych od czasu kwietniowego zawieszenia broni – podkreśliła francuska agencja.
Amerykańskie obawy
Według dziennika „New York Times”, powołującego się na dwa źródła zaznajomione ze sprawą, rząd USA obawia się kurczących się zapasów pocisków przechwytujących do systemów Patriot oraz innego sprzętu obronnego chroniącego państwa Zatoki Perskiej, które stały się celem ataków Iranu w odwecie za działania USA. Gazeta donosi również o obawach przed eskalacją konfliktu.
Donald Trump grozi Unii Europejskiej cłami. Odwet za karę dla Google
Stacja CNN, powołując się na źródło w Departamencie Obrony, również podała – wskazując na te same powody – że operacje wojskowe przeciwko Iranowi zostały „wstrzymane”.
To zaskakujący zwrot akcji, bo Donald Trump w piątek nie ukrywał nieprzyjaznego nastawienia wobec Iranu. – Myślę, że z każdym dniem stają się coraz poważniejsi, być może z oczywistego powodu – mówił nawiązując do codziennych bombardowań, które Stany Zjednoczone prowadziły nad Iranem przez prawie dwa tygodnie.
Pokój albo potężne bombardowanie. Trump przedstawił Iranowi ultimatum
Jak dodawał, Iran ma do wyboru zawarcie porozumienia z Waszyngtonem albo zmierzenie się z „znacznie gorszym poziomem” bombardowań. – Jesteśmy gotowi, przygotowani do działania, ale prowadzimy z nimi rozmowy, więc dopóki rozmawiamy... Zobaczymy, co z tego wyniknie – stwierdził Trump.
Odpowiedzią Iranu na ataki, których dopuszczają się wojska USA, były właśnie uderzenia na obiekty wojskowe wykorzystywane przez Stany Zjednoczone w Bahrajnie, Jordanii i Kuwejcie.
Wojna w Iranie: przebieg w pigułce
28 lutego br. USA i Izrael zaatakowały Iran, który odpowiedział uderzeniami na państwa Bliskiego Wschodu, w tym Izrael.
8 kwietnia weszło w życie zawieszenie broni między USA a Iranem, które było sporadycznie przerywane wzajemnymi ostrzałami na mniejszą skalę. 17 czerwca USA i Iran podpisały wstępne porozumienie pokojowe. W kolejnych tygodniach obie strony oskarżały się wzajemnie o jego łamanie i wróciły do regularnych ataków.