Reklama
Reklama

Reklama

Rekordowa zbiórka bez polityki. Czarzasty nie wytrzymał

Reklama

Miało być bez polityki, ale marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapytany w poniedziałek o zbiórkę, odniósł się do apelu Piotrka z Łatwogangu i Bedoesa. Prowadzący stream influencer chciałby, aby 26 kwietnia był dniem walki z rakiem u dzieci. Polityk zadeklarował gotowość podjęcia działań w tej sprawie.

Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty reaguje na apel Bedoesa. (fot. Paweł Jaskółka / PAP)
  • Marszałek Sejmu, mimo wyraźniej prośby influencera o nie wtrącanie się do zbiórki polityków, deklaruje gotowość rozpoczęcia procesu ustanowienia 26 kwietnia dniem walki z rakiem dzieci.
  • Rekordowa zbiórka Łatwogangu na rzecz Fundacji Cancer Fighters przyniosła ponad 250 mln zł.
  • Twórcy akcji podkreślają apolityczność inicjatywy.

Reklama

Inicjatywa ws. 26 kwietnia wyszła od Łatwogangu i rapera Bedoesa, którzy podsumowując dziewięciodniowy charytatywny stream, zwrócili się do widzów śledzących zbiórkę prowadzoną na żywo. 

Bedoes zaproponował, aby 26 kwietnia stał się Narodowym Dniem Walki z Rakiem u Dzieci.


Reklama

 


Reklama

– To dopiero początek, a nie koniec – mówił Bedoes tuż przed zakończeniem transmisji, zachęcając do konkretnych działań.

Do tej inicjatywy odniósł się Włodzimierz Czarzasty na antenie TVN24. Marszałek Sejmu przede wszystkim pogratulował organizatorom sukcesu i zapowiedział możliwe kroki formalne.

Miliony ze streama „Łatwoganga”. Wiadomo, na co pójdą pieniądze


Reklama

Czarzasty: możemy to zrobić

– Jeżeli organizatorzy będą chcieli podtrzymać swój apel, Kancelaria Sejmu może się z nimi skontaktować i przeprowadzić ten proces. Możemy to zrobić – zadeklarował polityk, zaznaczając, że inicjatywa powinna pozostać wolna od politycznych ingerencji.


Reklama

Twórcy akcji do tej pory odcinają się od świata polityki. Podczas zbiórki niejednokrotnie podkreślali, że ich celem jest działalność charytatywna ponad podziałami światopoglądowymi. W trakcie streama nie ulegli namowom śledzących transmisję i nie zaprosili przed kamery prezydenta Karola Nawrockiego.

Do prowizorycznego studia stworzonego na potrzeby zbiórki pieniędzy dla dzieci z chorobami onkologicznymi zawitała natomiast Monika Olejnik. W Internecie szybko pojawiły się opinie, że inicjatywa zaczyna nabierać politycznego wydźwięku.

Zaniepokojony tym odbiorem Patryk „Łatwogang” Garkowski, któremu zależało, by akcja jednoczyła ludzi wokół szlachetnego celu, postanowił zapytać nowych gości wprost: „Czy działacie w jakiś sposób politycznie?”. Monika Olejnik zrobiła nietęga minę ale w końcu udzieliła odpowiedzi.


Reklama

– Ja jestem dziennikarką. Ale nie działam politycznie, działam społecznie, promuję książki – odpowiedziała nieco skonfundowana.


Reklama

Owsiak po zbiórce Łatwoganga: Trzeba to robić inaczej

250 mln zł i rekord Guinnessa

Zbiórka zainicjowana przez Łatwoganga na rzecz Fundacji Cancer Fighters zakończyła się spektakularnym wynikiem. W ciągu dziewięciu dni udało się zebrać ponad 250 mln zł, co przełożyło się na rekord Guinnessa dla największego charytatywnego streamu na świecie.

W trakcie transmisji pojawili się liczni goście – od artystów po sportowców i influencerów – co znacząco zwiększyło zasięg akcji i zaangażowanie widzów.


Reklama

Bezpośrednim impulsem do rozpoczęcia zbiórki był utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrany przez Bedoesa wraz z 11-letnią Mają Mecan, podopieczną fundacji. Piosenka szybko zdobyła popularność w sieci i zwróciła uwagę opinii publicznej na problem nowotworów wśród najmłodszych.


Reklama