Reklama
REKLAMA
Reklama

„Czerwono” na amerykańskiej giełdzie. Inwestorzy wyprzedają akcje związane z AI

New York Stock Exchange opening bell
Sesja nowojorskiej giełdy (fot. arch.) (fot. SARAH YENESEL / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Kursy amerykańskich akcji spółek technologicznych i zajmujących się sztuczną inteligencją zaliczyły w czwartek gwałtowny spadek. To skutek obaw, które zrodziły się po wynikach wyborów połówkowych. Chodzi o przyszłość projektów centrów danych AI, która może być niepewna ze względu na sytuację polityczną w Stanach Zjednoczonych.

  • Indeks Nasdaq, skupiający głównie spółki technologiczne, spadł pod koniec amerykańskiego poranka o ponad 5 proc. Duże straty odnotowali też producenci chipów. Gigant branżowy Nvidia stracił około 9 proc., podczas gdy jego konkurent AMD spadł o 17 proc.
  • Te trzy firmy dostarczają procesory i pamięć, które zasilają centra danych AI.
  • Wyborcy w wielu regionach USA opowiedzieli się przeciwko budowie kolejnych centrów danych. Wielu zwycięzców wyborów uzupełniających zobowiązało się do zahamowania takich projektów, na przykład poprzez wprowadzenie moratorium na nowe inwestycje.

W czwartek na amerykańskiej giełdzie akcje spółek technologicznych gwałtownie spadły, niwelując tym samym wzrosty osiągnięte podczas powyborczej hossy dzień wcześniej.

„Akcje spółek technologicznych wpadły w swobodny spadek, ponieważ inwestorzy skupiają się na tym, co nowi członkowie Kongresu zrobią z sektorem tak faworyzowanym przez obecnego prezydenta i jego otoczenie” – powiedział Chris Beauchamp, główny analityk rynkowy w internetowej platformie handlowo-inwestycyjnej IG, cytowany przez agencję prasową AFP.

Jak dodał, jeśli te spadki się utrzymają, „sytuacja może przerodzić się w panikę”. 

Spadki na giełdzie. Tracą spółki związane z AI

Spadek zaliczył m.in. indeks Nasdaq, skupiający głównie spółki technologiczne, który spadł pod koniec poranka o ponad 5 proc. Gigant branżowy Nvidia stracił około 9 proc., podczas gdy jego konkurent AMD spadł o 17 proc., a producent chipów pamięci Micron stracił 17 proc.

Wyniki giełdy to m.in. efekt sprzeciwu, jaki wyborcy wyrazili wobec planów stawiania w USA kolejnych baz danych. Przed wyborami przeciwna takim inwestycjom była m.in. Amy Acton, kandydatka Demokratów na gubernatora stanu Ohio, Vivek Ramaswamy, kandydat Republikanów na gubernatora stanu Ohio, Sherrod Brown, kandydat Demokratów do Senatu ze stanu Ohio, Abdul El-Sayed, kandydat Demokratów do Senatu ze stanu Michigan czy Gina Hinojosa, kandydatka z Teksasu.

REKLAMA
Reklama

Google sięga po prywatne dane. Tym razem unijne ograniczenia mogą nas ucieszyć

Główne obawy Amerykanów dot. baz danych wynikają z ogromnego zużycia energii przez te centra. Do tego, przemysłowe systemy chłodzenia serwerów zużywają dodatkowo miliony litrów wody dziennie, stwarzając realne zagrożenie dla zasobów wodnych w regionach zmagających się z suszami.

 Problemem jest też m.in. nieustanny hałas generowany przez wentylatory i awaryjne agregaty prądotwórcze, które obniżają jakość życia mieszkańców oraz rynkową wartość ich nieruchomości.

 

REKLAMA
Reklama