Reklama

Donald Trump rozważa wysłanie sił lądowych do Iranu. „Wszystko jest na stole"

Reklama

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zasygnalizował w weekend, że aktywnie rozważa wysłanie amerykańskich sił lądowych do Iranu. Zapowiedzi te wzbudziły niepokój wśród Demokratów, a także części Republikanów.

Donald Trump
Donald Trump (fot. AARON SCHWARTZ / POOL / PAP / EPA)
  • Donald Trump rozważa wysłanie lądowych sił amerykańskich do Iranu.
  • Interwencja lądowa mogłaby nastąpić dopiero po znacznym osłabieniu armii przeciwnika.
  • Zapowiedzi prezydenta wywołały niepokój wśród Demokratów oraz części Republikanów. Politycy wskazują na brak jasnych celów operacji w Teheranie.

Reklama

Jak podaje Financial Times, odpowiadając na pytania reporterów na pokładzie Air Force One Trump powiedział, że wyśle wojska do Iranu jedynie z „bardzo ważnego powodu” i tylko w sytuacji, gdy irańska armia będzie „tak zdziesiątkowana, że nie będzie w stanie walczyć na lądzie”.

Trump: Wszystko jest na stole. Wszystko

Prezydent zaznaczył, że nie zamierza na razie wysyłać wojsk w celu zabezpieczenia irańskich zapasów wzbogaconego uranu, ale można to zrobić „później”.


Reklama

W międzyczasie urzędnicy administracji Donalda Trumpa podkreślają, że prezydent nie wyklucza na razie żadnej z opcji, choć obecne plany interwencji w Iranie nie zakładają rozmieszczenia tam wojsk lądowych.


Reklama

Portal Axios ujawnił w weekend, że przedstawiciele USA i Izraela omawiali możliwość przeprowadzenia operacji sił specjalnych w Iranie w celu zabezpieczenia zapasów uranu. Nie wiadomo jednak, czy miałaby to być operacja USA, Izraela, czy wspólna.

Pytany o to w niedzielę Trump, powiedział: - Wszystko jest na stole. Wszystko.


Reklama

Trump stawia ultimatum ws. reformy wyborczej. Grozi blokadą ustaw


Reklama

Operacja lądowa w Iranie. Co na to Demokraci i Republikanie?

Jak donosi Financial Times, wypowiedzi prezydenta wywołały niepokój zarówno wśród Demokratów, jak i części Republikanów. Politycy podkreślają, że nadal nie ma jasności, co do konkretnych celów, które Trump chce osiągnąć w Iranie. Przypomnijmy, że początkowo chodziło m.in. o zastopowanie programu nuklearnego Teheranu, w ostatnich dniach natomiast prezydent USA ogłosił, że jedyną opcją zakończenia konfliktu będzie „bezwarunkowa kapitulacja" reżimu.

Demokraci wskazują także, że rozpoczęcie interwencji kłóci się wyborczymi zapowiedziami Trumpa, kiedy to prezydent zapewniał, że nie będzie rozpoczynał nowych wojen.


Reklama

Zdaniem dziennikarzy Financial Times, „nawet ograniczone użycie amerykańskich wojsk lądowych w Iranie podniosłoby stawkę wojny dla Trumpa z perspektywy polityki wewnętrznej, ponieważ nawet niektóre nieinterwencjonistyczne segmenty Partii Republikańskiej sprzeciwiają się wojnie”.


Reklama

Zmarł siódmy amerykański żołnierz ranny w irańskich atakach. Trwa operacja „Epicka Furia”

„To nie jest America First”

- Kiedy zaczynasz wysyłać żołnierzy na miejsce, a ci żołnierze mogą potrzebować wsparcia, to zaczyna to wyglądać na konflikt długoterminowy – mówił na antenie CNN Thom Tillis, republikański senator z Karoliny Północnej - Bądźmy szczerzy z Amerykanami... Uważam, że jednym z powodów, dla których można obecnie dostrzec pewne wahanie wśród wyborców, jest to, że po prostu nie są pewni, co robimy i jak długo będziemy to robić – dodał.


Reklama

Thomas Massie, republikanin z Kentucky, który często ścierał się z Trumpem, zwrócił natomiast uwagę na szybko rosnące ceny gazu i ropy, co już zaczyna się odbijać na kieszeniach amerykańskich podatników. „To nie jest America First” – podkreślił w serwisie X.


Reklama

John Kennedy, republikański senator z Luizjany, powiedział z kolei w Fox News, że nie spodziewa się wysłania wojsk lądowych do Iranu przez Trumpa.


Reklama

- Jeśli wyśle ​​wojska, to huk, który usłyszycie, będzie moim upadkiem, bo zemdlałem – powiedział Kennedy.

Z sondażu NBC News, którego wyniki opublikowano w niedzielę, wynika, że 54 proc. zarejestrowanych wyborców nie pochwala działań Trumpa wobec Iranu. Przeciwnego zdania jest 41 proc. Ponad połowa ankietowanych (około 52 proc.) uważa także, że Stany Zjednoczone nie powinny były rozpocząć tej wojny. Popiera ją natomiast 41 proc.


Reklama

Źródła: Financial Times, CNN, NBC News

Reklama