
Do groźnego zdarzenia z udziałem dzika doszło na warszawskich Bielanach. Rozpędzone zwierzę wbiegło w 36-letnią kobietę spacerującą z psem. Kobieta trafiła do szpitala ze złamaniem lewej kości biodrowej z przemieszczeniem.
- 36-letnia kobieta spacerująca z psem została potrącona przez dzika na warszawskich Bielanach.
- Zwierzę wbiegło w kobietę z dużą prędkością, a ta upadła na twardą nawierzchnię.
- Poszkodowana doznała złamania lewej kości biodrowej z przemieszczeniem i trafiła do szpitala.
Jak przekazał „Miejski Reporter”, do niebezpiecznego spotkania z dzikiem doszło w sobotnie przedpołudnie przy ul. Klaudyny na warszawskich Bielanach. 36-letnia kobieta wyszła na spacer z psem, gdy nagle zwierzę wyskoczyło i ruszyło wprost na nią.
Łosoś na trawniku, dzik za rogiem. Cała prawda o Warszawie
Kobieta wyrzucona w powietrze
Jak relacjonuje poszkodowana, uderzenie było tak silne, że została wyrzucona w powietrze, a następnie upadła na krawężnik. Kobieta doznała poważnych obrażeń i została przewieziona przez zespół ratownictwa medycznego do Szpitala Bielańskiego.
Badania RTG i tomografia wykazały złamanie lewej kości biodrowej z przemieszczeniem. Lekarze konsultują, czy konieczne będzie leczenie operacyjne. Wiadomo już, że 36-latkę czeka co najmniej kilka tygodni ograniczonej sprawności oraz przerwa w pracy.
Po zderzeniu z kobietą zwierzę nie zatrzymało się, lecz pobiegło dalej przez osiedle. Niedługo później w okolicy miała pojawić się dziewczyna szukająca swojego małego psa. Według relacji poszkodowanej ten sam dzik miał pobiec również w jej kierunku, a przestraszone zwierzę uciekło.
Dziki w miastach to bomba z opóźnionym zapłonem? „Nie można ich wiecznie głaskać”
Poszkodowana zwraca uwagę, że dziki w rejonie ul. Klaudyny pojawiają się regularnie, również w pobliżu bloków i śmietników. Podkreśla, że nie jest zwolenniczką odstrzału zwierząt, ale uważa, że konieczne są skuteczniejsze działania ograniczające zagrożenie dla mieszkańców.
Kobieta poinformowała o zdarzeniu Urząd m.st. Warszawy, Lasy Państwowe oraz Biuro Ochrony Środowiska. Jak przekazała, do tej pory nie otrzymała odpowiedzi. Po opuszczeniu szpitala rozważa także zgłoszenie sprawy policji.
Dziki coraz częściej w Warszawie
To nie pierwszy taki przypadek z Bielan w ostatnim czasie. Mieszkańcy tej dzielnicy już wcześniej zwracali uwagę na częste pojawianie się zwierząt w rejonie ulic Klaudyny i Podleśnej, także w ciągu dnia.
Według danych liczba zgłoszonych incydentów z udziałem dzików w Warszawie wzrosła z 423 w 2020 r. do 8804 w 2025 r.
We wrześniu władze miasta organizowały rozmowy dotyczące sposobów ograniczenia obecności dzików na terenach zamieszkałych. Jednym z rozważanych kierunków jest wykorzystanie technologii do monitorowania przemieszczania się zwierząt i lepszego poznania ich zachowań.
W przypadku spotkania z dzikiem nie należy do niego podchodzić ani próbować go przepędzać. Należy zachować możliwie duży dystans i nie blokować zwierzęciu drogi ucieczki. Szczególną ostrożność powinni zachować właściciele psów – nie należy dopuszczać do kontaktu psa z dzikiem.