Związki Jeffreya Epsteina i norweskiej księżnej Mette-Marit rodzą coraz więcej pytań i to pomimo tego, że arystokratka udzieliła długiego wywiadu państwowej telewizji. W mediach ukazała się relacja jednej z ofiar przestępcy seksualnego, która potwierdza, że Amerykanin wiele razy widywał się z członkinią królewskiej rodziny.

- Księżka Mette-Marit w niedawnej rozmowie wyznała, że początkowo nie zdawała sobie sprawy z tego, kim był Jeffrey Epstein. – Relację zakończyłam, gdy pojawiły się niepokojące informacje – twierdziła.
- Mette-Marit przyznała też, że wolałaby nigdy nie poznać Epsteina.
- Jak wynika z relacji jednej z ofiar Epsteina, Mette-Marit spotykała się z przestępcą także w sytuacjach, o których nie wspominała publicznie.
Norweska księżna musi tłumaczyć się z relacji z Epsteinem, bo według mediów utrzymywała z nim stosunki także po wyrokach, które usłyszał. Jak podali norwescy dziennikarze, księżna spotykała się z przestępcą seksualnym w jego rezydencjach, a także gościła go w Oslo.
Mette-Marit utrzymywała natomiast, że początkowo nie zdawała sobie sprawy z tego, jak poważne były przestępstwa, których dokonywał Epstein. – Oczywiście wolałabym go nigdy nie poznać. Nie byłam wystarczająco ostrożna – przyznała. To wszystko wypowiedzi z wywiadu, którego księżna udzieliła norweskiej państwowej telewizji NRK. Mette-Marit, by ratować wizerunek swój i rodziny królewskiej, podczas rozmowy była w telewizji razem z mężem, następcą norweskiego tronu księciem Haakonem. Księżna długo czekała, by udzielić wywiadu – informacje o jej związkach z Epsteinem ukazały się na początku 2026 r.
Norweska księżna spotykała się z Epsteinem. Także po wyroku
Rozmowa w TV nie zamyka jednak sprawy. Jak poinformował Bild, jedna z ofiar przestępcy, Swietłana Pożydajewa, twierdzi, że gdy była blisko Epsteina dwukrotnie spotkała się z księżną.
W wywiadzie dla "VG" Pożydajewa relacjonowała, że przed laty przyleciała z Epsteinem do Oslo. Przestępca nazywał ją wówczas „asystentką”, podobnie jak jej towarzyszki. Podczas pobytu w Norwegii Epstein spotkał się z Mette-Marit na spacerze w parku Frogner.
Po kilku tygodniach, 4 stycznia 2013 roku, księżna znów spotkała się z Epsteinem, podobnie jak następca tronu książe Haakon. Doszło do tego w Saint-Barthelemy, na wyspie znajdującej się w Małych Antylach. Po tym spotkaniu następca tronu wyleciał do Oslo, a Mette-Marit udała się do Palm Beach na Florydzie – do domu Epsteina. Była tam również Pożydajewa.
Norweska księżna znała Epsteina. Świadectwo ofiary
– Nie chcę spekulować, czy coś podejrzewała, czy nie. Osobiście nie obarczam jej odpowiedzialnością za nic. Mette zawsze była dla mnie miła i pełna szacunku, zupełnie inaczej niż inni prominentni goście – przyznała Pożydajewa.
Jak zaznaczył Bild, Mette-Marit nie wspomniała o Swietłanie w wywiadzie dla norweskiej telewizji.
