Ewa Wolniewicz odwołana ze stanowiska dyrektorki TVP3 Wrocław. Bezpośrednim powodem miał być raport o sytuacji w oddziale, który trafił do dyrekcji generalnej TVP w likwidacji. Sprawa wiąże się z niewyemitowanym reportażem o prezydencie Wrocławia Jacku Sutryku i aferą Collegium Humanum.

- Odwołanie Ewy Wolniewicz nastąpiło po miesiącach narastającego konfliktu wokół pracy redakcji TVP3 Wrocław.
- Kluczowym punktem sporu był niewyemitowany materiał Roberta Jałochy dotyczący Jacka Sutryka i afery Collegium Humanum.
- Sprawa doprowadziła do odejścia dziennikarza i pozwu przeciwko TVP.
Informację o odwołaniu Wolniewicz jako pierwsza podała branżowa strona Press, powołując się na komunikat działu PR Telewizji Polskiej. Zgodnie z nim dyrektor generalny TVP w likwidacji Tomasz Sygut otrzymał szczegółowy raport opisujący sytuację w wrocławskim oddziale – i to jego ustalenia miały przesądzić o dymisji.
Sprawa ma związek z głośnym konfliktem wokół niewyemitowanego materiału dziennikarza Roberta Jałochy dotyczącego prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka oraz afery Collegium Humanum. W kwietniu ujawniono, że reportaż nie został pokazany na antenie TVP3 Wrocław, mimo że – jak twierdził autor – był gotowy do emisji.
Stanowiska obu stron były diametralnie różne. TVP twierdziła, że kierownictwo redakcji wstrzymało emisję, ponieważ dziennikarz odmówił wprowadzenia zmian, a materiał w przedstawionej formie mógł być nierzetelny.
Jałocha zaprzeczył tym twierdzeniom – w rozmowie z OKO.press przekonywał, że reportaż był blokowany przez cztery tygodnie, a jego treść wcześniej zaakceptowała sama dyrekcja ośrodka. Dziennikarz ostatecznie odszedł z TVP Wrocław. Część zespołu redakcyjnego publicznie stanęła po jego stronie.
Sutryk i afera Collegium Humanum
Reportaż dotyczył szczegółów aktu oskarżenia w sprawie Collegium Humanum oraz wyjaśnień składanych przez Jacka Sutryka przed prokuraturą. Dziennikarz ujawnił m.in., że prezydent Wrocławia miał przedstawiać jako dowód studiowania na uczelni rozwiązane dwa quizy. Materiał zawierał też informacje dotyczące zeznań byłego rektora Collegium Humanum Pawła Cz., który współpracuje ze śledczymi.
Prokuratura zarzuca Jackowi Sutrykowi, że dyplom MBA uzyskał w sposób nieuprawniony, bez uczestniczenia w zajęciach i zdawania egzaminów. Śledczy twierdzą również, że dokument miał umożliwić mu zasiadanie w radach nadzorczych spółek miejskich, gdzie zarobił ponad 490 tys. zł. Sutryk nie przyznał się do winy i twierdził, że za studia uczciwie zapłacił i zdał egzamin, a cała sprawa ma podłoże polityczne. Zapowiedział, że zamierza bronić się na sali sądowej i nie planuje podawać się do dymisji.
Spór wokół reportażu przeniósł się także do sądu. Robert Jałocha pozwał Telewizję Polską o ochronę dóbr osobistych i domaga się przeprosin oraz wpłaty 10 tys. zł na cel charytatywny. Pod koniec kwietnia sąd udzielił dziennikarzowi zabezpieczenia, zakazując TVP Wrocław rozpowszechniania części twierdzeń dotyczących przyczyn niewyemitowania materiału.
Odwołanie Wolniewicz to niejedyny sygnał świadczący o napiętej atmosferze w redakcji. Jak opisywał Onet, pięcioro z sześciorga wydawców skierowało do kierownictwa list, w którym alarmowali o narastającej autocenzurze i obawach przed podejmowaniem tematów niewygodnych dla lokalnych władz.
Padały w nim pytania o swobodę opisywania spraw z udziałem polityków Platformy Obywatelskiej i sugestie, że część reporterów rezygnowała z tematów, bojąc się reakcji wrocławskiego magistratu. Dwoje spośród sygnatariuszy listu zostało później zawieszonych.
Jacek Majchrowski przed referendum w Krakowie: „Nie ma we mnie triumfalizmu”
„Zastanawiamy się wspólnie, wydawcy i reporterzy, np. czy robić i pytać o aferę dotyczącą pedofilii i zoofilii, za co skazana została działaczka Platformy Obywatelskiej z Kłodzka? Czy nie? Czy pytać o to w Rozmowie polityka Koalicji Obywatelskiej? Czy nie?”, „Do tej pory słyszeliśmy, że możemy robić wszystko, tylko »z głową«. Tymczasem temat o Prezydencie jest chyba najrzetelniej zrobionym w historii tej redakcji i nie jest emitowany. Chcemy wiedzieć dlaczego? – pytali w mailu cytowanym przez Onet.
Ewa Wolniewicz kierowała TVP3 Wrocław od początku 2024 r.