Reklama
Reklama
Reklama

„Maja chciała pokazać więcej”. Komentarze po finale French Open

Politycy, sportowcy, działacze i działaczki tenisowe podziękowali za grę polskiej tenisistce Mai Chwalińskiej, która w sobotę walczyła w finale turnieju French Open. „Za Mają pierwszy wielkoszlemowy finał. Głęboko wierzę, że nie ostatni. Tym razem się nie udało, ale i tak jesteśmy z ciebie dumni” - napisał Donald Tusk.

Temporary
Mirra Andriejewa i Maja Chwalińska (fot. Thibault Camus / East News)
  • Maja Chwalińska przegrała z rozstawioną z numerem ósmym rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą 3:6, 2:6 w finale wielkoszlemowego turnieju French Open na kortach ziemnych w Paryżu.
  • „Za Mają pierwszy wielkoszlemowy finał. Głęboko wierzę, że nie ostatni. Tym razem się nie udało, ale i tak jesteśmy z Ciebie bardzo dumni!” - napisał premier na X.
  • Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki podkreślił, że Chwalińska jest inspiracją dla młodych sportowców m.in. pod względem walki, charakteru i niezłomności. „Cała Polska jest z Pani dumna” - dodał.

Występ Chwalińskiej skomentował też wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Ocenił, że historia Chwalińskiej uczy, iż „nigdy nie można się podawać, zawsze trzeba walczyć”. „Dziś dzień jej ogromnego sukcesu” - dodał na X.

Wiceprezes PiS, kandydat partii na premiera Przemysław Czarnek podkreślił, że Maja wygrała „serca kibiców, szacunek rywalek i miejsce w historii”. Inny wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński napisał, że Andriejewa „grała świetnie, ale gwiazda tegorocznego Roland-Garros jest tylko jedna”.

Występ Mai Chwalińskiej doceniła też Magda Linette, która już wcześniej gratulowała 24-letniej tenisistce występu we French Open. „Wielkie brawa za walkę do końca! Polska jest z Ciebie dumna” – napisała na X Magda Linette. 

Reklama
Reklama

Maja Chwalińska w finale French Open. Zbigniew Boniek pogratulował tenisistce

Po finale grę Polki komentował też Zbigniew Boniek, wielki fan tenisa. „Szkoda, ale taki jest sport. Maja chciała pokazać więcej, ale rywalka Jej nie pozwoliła. Fantastyczny turniej, który zmienia wszystko w Jej życiu i karierze. Powodzenia i dzięki za fantastyczne emocje” – napisał na portalu X były prezes PZPN-u. 

24-letnia Chwalińska jako czwarta polska tenisistka wystąpiła w decydującym meczu singla w Wielkim Szlemie. Występ Chwalińskiej w finale oznacza, że w poniedziałkowym notowaniu listy WTA będzie 21. Wcześniej nigdy nie plasowała się w najlepszej setce. Andriejewa wskoczy na szóste.  

Źródła: PAP, Zero.pl
Reklama
Reklama