Na pierwszym okrążeniu GP Holandii Formuły 1 doszło do kraksy. Wyścigu nie ukończy Max Verstappen. Holender do swojego boksu wrócił na piechotę.

- Max Verstappen rozbił bolid na pierwszym okrążeniu GP Holandii.
- Holender nie ukończy wyścigu na torze Zandvoort.
- Verstappen zajmował przez GP Holandii 6. miejsce ze 112 punktami. Liderem był Kimi Antonelli z dorobkiem 224 punktów.
W niedzielne popołudnie rozpoczęło się Grand Prix Holandii. To ostatni wyścig Formuły 1 na Circuit Zandvoort w ramach obecnego kontraktu z Formula One Management.
Na linii startowej toru Zandvoort stanęły 22 bolidy. Duże nadzieje z niedzielnym wyścigiem wiązał Max Verstappen – Holender chciał dobrze zaprezentować się publiczności „u siebie”.
Kierowca Red Bulla nie ukończy jednak wyścigu. Pod koniec pierwszego okrążenia doszło do kraksy, która wyeliminowała go z dalszego udziału w GP Holandii.
Na nagraniu opublikowanym na X widać, że bolid Verstappena wjechał kołem na pobocze. Spowodowało to utratę przyczepności, wyrzucenie auta w stronę bandy i jego uszkodzenie. W kraksie nie brali udziału inni kierowcy.
Max Verstappen nie odniósł w kraksie obrażeń. Ucierpiała jedynie jego duma – do swojego boksu wrócić musiał na piechotę.
Grand Prix Holandii 2026
Max Verstappen ma w swoim dorobku cztery tytuły mistrza Formuły 1. Raz był drugi i raz trzeci. W obecnym sezonie kierowca Red Bulla zajmuje 6 miejsce ze 112 punktami.
Wyprzedzają go:
- Kimi Antonelli (Mercedes) – 224 punkty
- Lewis Hamilton (Ferrari) – 171 punktów
- George Russell (Mercedes) – 168 punktów
- Charles Leclers (Ferrari) – 145 punktów
- Lando Norris (McLaner) – 134 punkty
Kolega Verstappena z zespołu Red Bull, Isack Hadjar, jest ósmy z 68 punktami.