
Gwałtowne uderzenie żywiołu w Europie Zachodniej i Północnej. Przejście niżów Boelo oraz Austen doprowadziło w niedzielę do rozległych przerw w dostawach energii elektrycznej, paraliżu komunikacji lądowej, morskiej i lotniczej, a także lokalnych podtopień w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwecji, Danii oraz Niemczech.
- Wielka Brytania zmaga się ze skutkami wichury. Porywy wiatru osiągały 135 km/godz. Ponad 82 tys. odbiorców straciło dostęp do energii elektrycznej, a w Glasgow woda zalała stację kolejową.
- W Norwegii odnotowano poważne szkody i wypadki. Bez prądu zostało ponad osiem tys. domostw, a dwie osoby zostały ranne w wyniku osuwiska skalnego. Wstrzymano też połączenia promowe do Danii.
- Uderzenie orkanu odczuły także Niemcy i Szwecja. W rejonie Fryburga Bryzgowijskiego bez prądu było około 10 tys. domów, co wymusiło ograniczenia w szpitalu. Na szwedzkiej Gotlandii utknęło 5 tys. osób.
W Wielkiej Brytanii ponad 82 tys. gospodarstw domowych zostało pozbawionych zasilania. Najtrudniejsza sytuacja panowała w Szkocji oraz w północnej Anglii, gdzie porywy wiatru osiągały 135 km/godz. Brytyjski urząd meteorologiczny Met Office utrzymał pomarańczowy, drugi stopień zagrożenia i zaapelował do mieszkańców o pozostanie w budynkach.
Zarządca infrastruktury Network Rail Scotland potwierdził zamknięcie kluczowych szlaków komunikacyjnych z powodu powalonych drzew i zerwanych sieci trakcyjnych. W Glasgow doszło do zalania stacji kolejowej.
Poważne utrudnienia wystąpiły też w Irlandii Północnej, gdzie bez prądu znalazło się 7 tys. odbiorców, a na lotniskach w Belfaście odwołano kilkanaście połączeń, w tym loty do Londynu, Glasgow i Leeds. Wstrzymano też żeglugę promową do Anglii i Szkocji. Zrzeszenie ENA podało, że służbom technicznym udało się wcześniej przywrócić prąd do 345 tys. domów.
Skandynawia także odczuwa skutki Boelo
Równie trudna sytuacja panuje w Norwegii. Po uderzeniu burzy Boelo bez energii elektrycznej pozostaje ponad 8 tys. gospodarstw domowych. Służby meteorologiczne wprowadziły drugi stopień alarmu. W rejonie miast Bergen i Stavanger prognozowane są fale morskie dochodzące do sześciu metrów wysokości, których szczyt przewiduje się na poniedziałkowe przedpołudnie.
Prędkość wiatru sięgająca w porywach 135 km/godz. doprowadziła do zablokowania połączeń morskich między Norwegią a Danią. Armator Color Line odwołał rejsy do portu Hirtshals co najmniej do poniedziałku do godz. 16:30, co dotknęło minimum 1000 podróżnych. Swoją flotę zatrzymały również linie Fjord Line.
Czytaj również: IMGW ostrzega przed silnym wiatrem. Siedem województw z alertami
Ulewne opady deszczu doprowadziły do lokalnych podtopień w Oslo. Wypadki sparaliżowały ruch na autostradach E18 i E6. W górach ekipy ratunkowe musiały pieszo dotrzeć do wychłodzonych turystów po tym, jak porywisty wiatr uniemożliwił akcję śmigłowca. Z kolei na południu kraju osuwisko zepchnęło głazy na auto, w wyniku czego dwie osoby odniosły obrażenia i trafiły pod opiekę lekarzy.
Niż Boelo uderzył z dużą siłą także w pozostałe kraje skandynawskie. W południowej Szwecji wiatr wiejący przy wybrzeżu w porywach do 108 km/godz. (30 metrów na sekundę) zerwał dachy, zablokował drogi i odciął dostawy prądu do 1,2 tys. domostw.
Wstrzymano ruch pociągów oraz wyjścia promów na Morze Bałtyckie, w tym jednostek kursujących do Polski. Na odciętej od stałego lądu wyspie Gotlandia utknęło 5 tys. pasażerów, którzy przybyli tam na zawody motocyklowe enduro. W Danii trudne warunki atmosferyczne wywołały opóźnienia operacji lotniczych na stołecznym lotnisku Kastrup w Kopenhadze.
Liczne przerwy w dostawie prądu w Niemczech
W Niemczech szkody wyrządziła wichura Austen, znana regionalnie jako Luise. W rejonie Fryburga Bryzgowijskiego bez zasilania zostało około 10 tys. domów, a awaria dotknęła również maszty telefonii komórkowej. Problem bezpośrednio uderzył w miejscową infrastrukturę medyczną. Szpital uniwersytecki we Fryburgu poinformował o ograniczeniu przyjęć na oddział ratunkowy wyłącznie do pacjentów w bezpośrednim stanie zagrożenia życia.
„Gwałtowna wichura w niedzielę wcześnie rano doprowadziła do rozległych przerw w dostawach energii elektrycznej we wschodniej części Fryburga i okolicznych gminach” – przekazał w oficjalnym komunikacie rzecznik regionalnego dostawcy energii Badenova.
Zasilanie we Fryburgu udało się przywrócić w ciągu dnia za sprawą alternatywnych nitek przesyłowych. Utrudnienia dotknęły jednak kolej w landach Badenia-Wirtembergia oraz Nadrenia Północna-Westfalia. Co najmniej do wtorku zawieszono kursowanie promów na bałtycką i północnomorską wyspę Helgoland. Ostrzeżenia przed wiatrem o sile huraganu objęły także Hamburg oraz Bremę.
Może zainteresuje Cię także: