Inflacja w Polsce odbiła. Nie mogło być inaczej – to skutek silnego wzrostu cen paliw wywołanego wybuchem wojny w Zatoce Perskiej, który rozlewa się na gospodarkę. Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w marcu ceny rosły w tempie 3,0 proc. w ujęciu rok do roku. Z kolei w ujęciu miesiąc do miesiąca wzrost cen wyniósł 1,0 proc.

- Poznaliśmy wstępne dane o marcowej inflacji w Polsce. Jeszcze w lutym wzrost cen był najniższy od niemal dwóch lat, ale wojna na Bliskim Wschodzie spowodowała, że inflacja odbiła.
- Wzrost inflacji napędzały drożejące paliwa. To efekt silnych wzrostów notowań surowców energetycznych – ropy naftowej i gazu ziemnego – na światowych rynkach.
- Dane GUS o inflacji w marcu to pierwsza informacja na temat tego, jak sytuacja w Zatoce Perskiej wpływa na poziom cen w polskiej gospodarce. Dalsze kształtowanie się inflacji zależeć będzie od długości trwania konfliktu.
Przyspieszenie tempa wzrostu cen w marcu było nieuniknione. O ile jeszcze w lutym inflacja wyniosła 2,1 proc. w ujęciu rocznym, plasując się poniżej celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, to w prognozach na marzec ekonomiści byli zgodni: w danych znów zobaczymy „trójkę” z przodu.
„Dane potwierdzą skutki silnego wzrostu cen paliw (według naszych szacunków o 18 proc. miesiąc do miesiąca) wywołanego atakiem Izraela i USA na Iran oraz rozlaniem się konfliktu na region Zatoki Perskiej” – pisali w porannym raporcie ekonomiści Banku Millennium.
Szczegóły marcowej inflacji. Silny wzrost cen paliw
GUS w szybkim szacunku marcowej inflacji, tzw. flashu, podał także, jak kształtowały się ceny w wybranych kategoriach. I tak, z odczytu dowiadujemy się, że żywność i napoje bezalkoholowe w marcu podrożały o 2 proc. w ujęciu rok do roku (czyli w porównaniu z marcem 2025 r.), a w ujęciu miesiąc do miesiąca (czyli w odniesieniu do lutego 2026 r.) pozostały bez zmian.
Drożyzna w koszyku wielkanocnym? Zaglądamy do cenników sieci handlowych
Energia elektryczna, gaz i inne paliwa podrożały o 3,9 proc. w ujęciu rok do roku. W ujęciu miesięcznym ceny w tej kategorii spadły o symboliczne 0,1 proc.
W kategorii „Paliwa i smary do prywatnych środków transportu” (tutaj „wchodzą” ceny benzyny i diesla) wzrost cen wyniósł 8,5 proc. w ujęciu rocznym i 15,4 proc. w ujęciu miesięcznym.
Co mówi nam marcowy odczyt inflacji?
„Inflacja w marcu wyniosła (flash) 3 proc. To poniżej szacunków 3,3 proc.” – napisali w serwisie X ekonomiści mBanku, odnosząc się do tzw. konsensusu prognoz, który zakładał właśnie wzrost inflacji na poziomie 3,3 proc. „Języczek u wagi dla tej liczby, czyli ceny paliw, wzrosły o 15,4 proc. miesiąc do miesiąca. Poza tym ceny żywności się nie zmieniły”.
„Inflacja bazowa przyspieszyła z 2,5 proc. do około 2,7 proc.” – dodali ekonomiści mBanku. „Czy to pierwszy efekt wtórny, czy przypadek?”
Nadciągają zmiany dla ryczałtowców. Resort finansów dokręci śrubę
Inflacja bazowa to ważny wskaźnik poziomu cen w gospodarce. Jej najpopularniejsza miara – inflacja z wyłączeniem cen żywności i energii – pozwala ocenić skuteczność polityki pieniężnej prowadzonej przez RPP.
