
Na cztery dni przed wyborami prezydenta Krakowa Jan Hoffman wycofuje swoją kandydaturę i przekazuje pełne poparcie Łukaszowi Gibale. Jeden z inicjatorów referendum, które doprowadziło do odwołania Aleksandra Miszalskiego, zawarł z Gibałą porozumienie programowe. Wśród uzgodnionych postulatów są zmiany w strefie czystego transportu i powrót biletu 20-minutowego.
- Jan Hoffman wycofał kandydaturę na prezydenta Krakowa i przekazał poparcie Łukaszowi Gibale.
- Obaj uzgodnili pakiet postulatów obejmujący m.in. audyt miasta, zmiany w strefie czystego transportu oraz powrót biletu 20-minutowego.
- Głosowanie odbędzie się 27 września.
Wyścig o fotel prezydenta Krakowa właśnie stracił jednego z kandydatów.
Jan Hoffman ogłosił w środę, że rezygnuje ze startu w przedterminowych wyborach i poprze Łukasza Gibałę. Zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia złoży dokumenty potrzebne do formalnego wycofania kandydatury.
– Zgodnie z procedurą wycofuję swój start na prezydenta miasta Krakowa i przekazuję swoje pełne poparcie – oświadczył Hoffman.
Jak przekonywał, jego zdaniem „najlepszą szansą na dobrą przyszłość miasta jest prezydentura pana Łukasza Gibały”.
Hoffman mówi o wewnętrznych badaniach
Hoffman tłumaczył, że zdecydował się na taki krok jeszcze przed pierwszą turą ze względu na wyniki wewnętrznych badań swojego sztabu. Według niego wskazują one, że Gibała może uzyskać rozstrzygnięcie już w pierwszej turze.
– Jeżeli by się udało, że pan radny Łukasz Gibała zostanie prezydentem już w najbliższą niedzielę, to wtedy uda nam się rozpocząć prace nad budżetem tak szybko, że będzie to budżet dla mieszkańców i w interesie mieszkańców – argumentował.
Przedterminowe wybory odbędą się w niedzielę, 27 września.
Rezygnacja Hoffmana została połączona z porozumieniem programowym.
Polityk podkreślał, że rozmowy z Gibałą rozpoczął właśnie od swoich postulatów. Wśród nich wymienił zewnętrzny audyt miasta, zmniejszenie i – jak określił – racjonalizację strefy czystego transportu, pozostawienie fachowców w urzędzie oraz przywrócenie biletu 20-minutowego.
Gibała zadeklarował, że w przypadku objęcia urzędu zrealizuje postulaty Hoffmana „co do joty”.
– Fundamentem naszej współpracy jest głębokie przekonanie, że model prezydentury partyjnej w Krakowie się nie sprawdził, że Kraków potrzebuje prezydenta obywatelskiego, takiego, który będzie słuchał tylko mieszkańców – mówił Gibała.
Hoffman również przedstawiał swoją decyzję jako próbę konsolidacji kandydatów, których określa jako niezależnych od partii.
– Doszedłem do wniosku, że wspólnie możemy dokonać zmian w Krakowie, że wspólnie możemy zatrzymać tę partyjną falę i doprowadzić do sytuacji, kiedy samorząd znowu będzie samorządem – stwierdził.
Przeczytaj też: „Krakowski Pomocnik Wyborczy”. Wybierz swojego kandydata na prezydenta
Będzie stanowisko dla Hoffmana?
Podczas briefingu pojawiło się także pytanie, czy ceną za poparcie jest stanowisko wiceprezydenta Krakowa.
Gibała nie zadeklarował takiego rozwiązania. Odpowiedział, że rozmowy dotyczące obsady stanowisk wiceprezydentów będzie prowadził dopiero w przypadku zwycięstwa w wyborach.
Po wycofaniu kandydatury Hoffmana w wyścigu pozostają: Michał Drewnicki, Łukasz Gibała, Daria Gosek-Popiołek, Michał Klimek, Aleksandra Owca, Monika Piątkowska i Sławomir Pietrzyk.
Przedterminowe wybory są następstwem majowego referendum, w którym mieszkańcy Krakowa odwołali ze stanowiska prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Może zainteresuje Cię także:

