„Mówię głosem Polek i Polaków oraz stoję na straży ich interesów. Jestem wierny Polsce” – napisał Karol Nawrocki w mediach społecznościowych. Podkreślił również, że „ma obowiązek narzucać wolę narodu tym, którzy nie czują się wobec Polek i Polaków szczególnie zobowiązani”.

- Karol Nawrocki w najnowszym wpisie na platformie X stwierdził, że politycy partii rządzących „próbowali w sposób skandaliczny stawiać znak równości między prezydentem własnego państwa a prezydentem państwa, które czci ludobójców mordujących Polaków”.
- Prezydent RP zapewnił o pierwszorzędnej roli narodu polskiego w kreowaniu własnej polityki. Przypomniał także kwestię budowy Fortu Trump.
- Wpis pojawił się na niespełna dwa tygodnie po decyzji o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego i zaledwie kilka dni po tym, jak ukazał się sondaż zaufania do polskich polityków.
„Kiedy przekonuję, że dobre relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi są strategiczne i niezbędne dla naszego bezpieczeństwa, gdy dbam o nie i troszczę się, by były jak najlepsze, to najpierw słyszę śmiech, a później ataki i krytykę. Po kilku dniach ci sami ludzie ścigają się o palmę pierwszeństwa w budowie Fortu Trump” – napisał we wtorek w serwisie X prezydent Karol Nawrocki.
„Jedyna możliwa” decyzja śledczych ws. „dwóch wież”? Giertych zapowiada dalsze kroki
Nawrocki: Moje serce bije polskim rytmem
„Gdy podejmuję decyzje zgodne z polską racją stanu wobec Ukrainy, która coraz częściej przekracza granice dobrosąsiedzkich relacji, scenariusz się powtarza. Próbuje się w sposób skandaliczny stawiać znak równości między Prezydentem własnego państwa a Prezydentem państwa, które czci ludobójców mordujących Polaków. I znów, po paru dniach (niektórzy) politycy niejako dojrzewają i zaczynają swój błąd rozumieć”– kontynuował.
„Cieszy mnie to! Tak wyobrażam sobie rolę Prezydenta RP. Jestem częścią Narodu, który mnie wybrał, moje serce bije polskim rytmem. Mówię głosem Polek i Polaków oraz stoję na straży ich interesów” – zapewnił Nawrocki.
„Jestem wierny Polsce, dlatego mam obowiązek narzucać wolę Narodu tym, którzy nie czują się wobec Polek i Polaków szczególnie zobowiązani. Tym, którzy zamknęli się w świecie politycznych kalkulacji, słupków sondaży czy plemiennych walk, przez co stracili kontakt ze społeczną rzeczywistością i oczekiwaniami obywateli” – czytamy we wpisie.
Nawrocki decyduje ws. orderu Zełenskiego
19 czerwca Karol Nawrocki poinformował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. To konsekwencja nadania przez Ukraińców jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Nawrocki podkreślał, że to przekroczenie czerwonej linii – nie może być zgody na gloryfikację formacji odpowiedzialnej za czystki etniczne na Polakach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, w czasie II wojny światowej.
Decyzja wywołała zdecydowaną krytykę ze strony rządu Donalda Tuska, części mediów i opozycji liberalnej. Nawrockiemu zarzucano, że w czasie wojny Rosji z Ukrainą szkodzi relacjom Polski z tym krajem.
Rekordowe zaufanie do prezydenta. Prof. Flis o „strategii podgrzewania konfliktu”
Pisząc o „Forcie Trump” Nawrocki nawiązał do pomysłu stałej, dużej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce – pomysł ten zasugerował prezydent Andrzej Duda podczas wizyty Donalda Trumpa w Warszawie. W ostatnich tygodniach temat wrócił do debaty publicznej. Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało działania na rzecz realizacji projektu.
Rekordowe zaufanie do prezydenta RP
26 czerwca ukazał się sondaż pracowni IBRiS dla Onetu, w którym Nawrocki osiągnął rekordowe zaufanie 54,8 proc. ankietowanych. Zanotował wzrost o 8,4 pkt proc. względem badania z poprzedniego miesiąca.
Prezydentowi „zdecydowanie ufa” 23,8 proc. badanych, a „raczej ufa” 31 proc. Negatywnie ocenia go 39,3 proc. ankietowanych. Karol Nawrocki jako jedyny z badanych polityków ma więcej wskazań pozytywnych niż negatywnych.
Sondaż przeprowadzono w dniach 19–21 czerwca, a zatem w czasie krajowej dyskusji o odebraniu przez prezydenta najwyższego polskiego odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu.