Reklama

Alternatywa Nawrockiego dla SAFE. Ekspert: Ma jedną, potężną przewagę

Reklama
TYLKO NA

Projekt, który przedstawił prezydent Karol Nawrocki, ma jedną, potężną przewagę nad unijnym programem SAFE, bo jest on pod pełną, strategiczną kontrolą państwa polskiego, od początku do końca – komentuje w rozmowie z portalem Zero.pl prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Żołnierze
Polscy żołnierze w trakcie ćwiczeń wojskowych na Rumunii. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Karol Nawrocki i Adam Glapiński ogłosili założenia programu SAFE 0 proc., który ma sfinansować zakupy dla Wojska Polskiego w alternatywie do unijnego SAFE.
  • Propozycja głowy państwa zakłada sfinansowanie zakupów dla Wojska Polskiego kwotą 185 mld zł. Bez odsetek.
  • Inicjatywę prezydenta skomentował w rozmowie z Zero.pl prof. Piotr Grochmalski. Jego zdaniem SAFE 0 proc. ma jedną, ważną przewagę. Ekspert apeluje też o większą kulturę strategiczną. 

Reklama

W środę Karol Nawrocki spotkał się z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim, by wypracować szczegóły programu finansowania zbrojeń alternatywnego wobec unijnego programu SAFE. Jak mówił, ma to być bezpieczna opcja, która nie będzie się wiązała z żadnymi odsetkami.

– Spotkaliśmy się z panem prezesem, żeby dograć szczegóły tego projektu, który zagwarantuje 185 mld zł, które nie będą się wiązać z żadnymi odsetkami, nie będą się wiązać z kredytem do 2070 roku, nie będą wiązać się ze zmiana sytuacji w UE; a będą miały potrzebną polskim siłom zbrojnym elastyczność w wyborze sprzętu, czy to z UE czy z innych regionów świata – powiedział.


Reklama

Ekspert o propozycji prezydenta

Propozycję prezydenta i prezesa NBP, która została opracowana – jak mówił Nawrocki – w gronie ekspertów, skomentował w rozmowie z portalem Zero.pl profesor Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa.


Reklama

Nasz rozmówca zwraca uwagę na fakt, że grupa ekspertów pod przewodnictwem Nawrockiego i Glapińskiego była w stanie bardzo szybko znaleźć rozwiązanie „zgodne z polską racją stanu”. Dalej podkreślał, że w kwestii bezpieczeństwa kluczowym elementem jest decyzyjność i ciąg decyzyjny.

Profesor Grochmalski oceniał, że unijny program SAFE „ma potężne wady”. Zwrócił uwagę na to, że z opracowań prawnych zleconych przez niemiecki Bundestag wynika, że „to bubel prawny”. Jak mówił, z oceną należy się też wstrzymać do czasu rozstrzygnięcia TSUE, który zdecyduje, czy program jest zgodny z traktatami.


Reklama


Reklama

Ekspert krytykował też wciąganie w publiczną dyskusję o SAFE czynnych wojskowych. – Armia ma określone działania do spełnienia, ale nie można uczestniczyć w dyskusji, która ma obszar polityczny, czyli decyzyjny. Politycy powinni przeanalizować i szukać optymalnego rozwiązania – mówił.

Czerwone linie

Dalej mówił, że w sprawie SAFE wypowiedziały się też USA, które sygnalizują, że to rozwiązanie może wpłynąć na relacje wewnętrzne w NATO, a „to już są czerwone linie, które się zapalają”.


Reklama

– Niemcy w to nie wchodzą, nie wchodzi w to szereg państw, a Polska z punktu widzenia swojego położenia, powinna realizować zwartą koncepcję budowy odporności – kontynuował.


Reklama

Odnosząc się do założeń projektu prezydenta Grochmalski mówił, że „ma jedną, potężną przewagę nad SAFE – projekt jest pod pełną strategiczną kontrolą państwa polskiego, od początku do końca”.

– Zawsze jest tak, że jeśli chociaż w jakimś elemencie decyzyjnym oddaje się te elementy w ręce czynników pośrednich, to się traci kontrolę nad najważniejszym segmentem istnienia państwa, jakim jest bezpieczeństwo i tego nie wolno robić. Żadne poważne państwo świata, na przykład Niemcy, tego nie robią, Francuzi tego nie robią. My jesteśmy państwem, które ma takie doświadczenia historyczne, że tutaj bubla nie należy propagować – mówi ekspert.


Reklama

Na koniec dodaje, że Polska musi posiadać wysokiej klasy kulturę strategiczną, a ona nie pozwala na prowadzenie procedowania projektów w takim stylu, jak to było w przypadku SAFE.

– To nie może być emocjonalne. To nie może być obrzucanie siebie błotem i wymyślanie nieprawdopodobnych rzeczy. Argumenty, siła argumentów, matematyka. Wojsko to też matematyka, prawda? – podsumowuje.


Reklama

Źródło: Zero.pl
Filip Baczkura
Filip BaczkuraDziennikarz
Tagi: SAFE

Reklama