Joanna Kluzik-Rostkowska była gościem Agnieszki Burzyńskiej w Kanale Zero. Posłanka Koalicji Obywatelskiej w rozmowie oceniła wewnętrzne napięcia w Polsce 2050, nazywając je „walką o wszystko”. Nie zabrakło również mocnych słów o imperialnych ambicjach Putina i relacjach transatlantyckich. Kluzik-Rostkowska ujawniła, że w marcu opublikowany zostanie raport z prac komisji ds. Pegasusa.

- Posłanka Platformy Obywatelskiej zapowiedziała publikację raportu z obrad tzw. komisji śledczej ds. Pegasusa.
- Joanna Kluzik-Rostkowska skomentowała walkę o władzę w partii Polska 2050.
- Posłanka powiedziała, że Zbigniew Ziobro był wielokrotnie kłopotem dla Prawa i Sprawiedliwości.
- Była ministra uważa, że Putin walczy o odbudowanie postsowieckiego imperium, a zbliżenie Ukrainy z UE i NATO jest korzystne dla Polski.
Gościem Kanału Zero w piątkowy wieczór była Joanna Kluzik-Rostkowska, posłanka Koalicji Obywatelskiej i była ministra pracy i polityki społecznej i ministra edukacji narodowej.
Komisja ds. Pegasusa. Raport w marcu
Posłanka odpowiadając na pytanie widza, poinformowała o zbliżającym się końcu prac komisji śledczej ds. Pegasusa. Polityczka zwróciła uwagę na trudną współpracę ze służbami oraz niektórymi świadkami, którzy nie chcieli pojawiać się na obradach komisji i odpowiadać na jej pytania.
Kluzik-Rostkowska oceniła, że raport z prac opublikowany zostanie w marcu. Będzie podzielony na dwie części: jawną i niejawną, dostępną początkowo tylko dla parlamentarzystów.
Prowadząca rozmowę Agnieszka Burzyńska zapytała posłankę o jedną z partii tworzących koalicję rządzącą – Polskę 2050. Przypomniała, że Joanna Kluzik-Rostkowska przed laty była przewodniczącą mniejszego ugrupowania Polska Jest Najważniejsza.
Joanna Kluzik-Rostkowska o wyborach w Polsce 2050. „To jest walka o wszystko”
– I dlatego rozumiem wielkie emocje małych partii. To jest walka o wszystko. To jest sytuacja, w której niewielka partia jest jedną z partii w dużej koalicji. Ma swoich ministrów, ma swoich wiceministrów. Jestem głęboko przekonana, że wierzy w to, że chce jakieś tu piętno swoje polityczne odcisnąć – nawiązała do zaplanowanych na sobotę wyborów przewodniczącego Polski 2050.
– Bardzo chciałabym, żeby oni sobie z tym po prostu poradzili – podsumowała zamieszanie z wyborami, dodając, że szczegóły powinny zostać „słodką wiedzą kuluarową tej partii”. – Ja kibicuję tej partii, żeby wyszła z zakrętu – dodała, nie chcąc wskazać żadnego z kandydatów.
Posłanka zauważyła, że w przeciwieństwie do Szymona Hołowni, była dziennikarką piszącą, a nie celebrytką, kiedy wchodziła do polityki.
– Jest tak, że jak się przechodzi z dziennikarstwa do polityki, to trzeba się liczyć z tym, że nawet jak się było lubianym, to zacznie się dostawać po łbie – dodała.
„Zbigniew Ziobro był dla PiS-u kłopotem wielokrotnie”
W dalszej części rozmowy gościa zapytano o sytuację w PiS oraz wyjazd jego działaczy do Budapesztu. – Zbigniew Ziobro był dla PiS-u kłopotem wielokrotnie. Dla takiego jądra PiS-u był postacią bardzo kłopotliwą – Kluzik-Rostkowska przypomniała historię budowania własnej formacji przez byłego ministra sprawiedliwości, z której wiernymi działaczami „Jarosław Kaczyński ma kłopot”.
Kluzik-Rostkowska o Rosji. „Putin walczy o odbudowanie postsowieckiego imperium”
Joannę Kluzik-Rostkowską zapytano o kwestie obronności. Posłanka przypomniała artykuły 3, 4 i 5 NATO.
– Putin nie walczy o kawałek Ukrainy. Putin nie walczy nawet o całą Ukrainę. Putin walczy o odbudowanie postsowieckiego imperium – powiedziała.
Jej zdaniem rosyjski przywódca byłby zdolny zaatakować kraj NATO. Posłanka przypomniała słowa prezydenta USA, który „powiedział, że on wszystko załatwi, wojnę skończy, porozmawia z Putinem i zakończy tę wojnę ponad głowami Ukrainy i ponad głowami Unii czy NATO” oraz wymianę zdań z wiceprezydentem USA J. D. Vancem, który podczas konferencji w Monachium w 2025 r. krytykował państwa Europy.
Zbliżenie Ukrainy z UE i NATO korzystne dla Polski
Kluzik-Rostkowska zauważyła, że Niemcy zmieniły swoje podejście do Rosji. Jej zdaniem „zrozumienie zagrożeń i zrozumienie niebezpieczeństwa jest znacznie większe” wśród krajów europejskich. Dodała, że w interesie Ukrainy jest jak najszybsze członkostwo w UE i NATO, a zbliżenie tego kraju do struktur jest korzystne dla Polski.
– Armia ukraińska to jedyna armia, która ma duże doświadczenie bojowe – dodała.