Liderem najnowszego rankingu zaufania został prezydent Karol Nawrocki. Interesujące jest jednak to, kto znalazł się bliżej końca tabeli. To nikt inny, jak Krzysztof Stanowski. Redakcji portalu Zero.pl udało skontaktować się z byłym kandydatem na najwyższy urząd w państwie. Oto co usłyszeliśmy.

- W rankingu zaufania IBRiS dla Onetu zwyciężył prezydent Karol Nawrocki. Uzyskał 48,8 proc. zaufania i 42,8 proc. nieufności.
- W rozszerzonej tabeli znalazł się Krzysztof Stanowski. Uzyskał 25,4 proc. zaufania, 34,8 proc. nieufności.
- Redakcji portalu Zero.pl udało się skontaktować z byłym kandydatem na najwyższy urząd w państwie.
W czwartek opublikowane zostały wyniki najnowszego rankingu zaufania przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie Onetu. Na czele tabeli, z deklarowanym zaufaniem na poziomie 48,8 proc. i nieufnością wynoszącą 42,8 proc., znalazł się prezydent Karol Nawrocki.
Kolejni na podium znaleźli się wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski – 46,7 proc. do 37 proc. – i premier Donald Tusk – 41,2 proc. do 52,5 proc.
Najniżej w tabeli uplasowała się minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska z zaufaniem na poziomie 15,5 proc. i nieufnością wynoszącą 42,6 proc. Niechlubne podium domknęli wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia – 18,8 proc. do 56,5 proc. – oraz minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz – 19,9 proc. do 38,2 proc.
Ranking zaufania. Istnieje druga, rozszerzona lista
Łącznie w oficjalnej tabeli ulokowano 16 polityków. Ale jest jeszcze druga, rozszerzona lista. To właśnie na niej znalazł się Krzysztof Stanowski, były kandydat na najwyższy urząd w państwie.
Przypomnijmy. Stanowski w pierwszej turze wyborów prezydenckich w 2025 r. przegrał z Nawrockim o jedyne 28,3 pkt proc. Do awansu do drugiej tury wyborów prezydenckich zabrakło zaledwie 5 mln 547 tys. 326 głosów.
Ex-polityk, filantrop, domorosły sportowiec, a w wolnych chwilach dziennikarz i właściciel Kanału Zero oraz Zero.pl, w badaniu uzyskał 25,4 proc. deklarowanego zaufania, przy nieufności na poziomie 34,8 proc. i neutralnych głosach wynoszących 17,1 proc.
Stanowski uplasował się między Adrianem Zandbergiem a Anną Marią-Żukowską, którą pokonał o 0,1 pkt proc. Niżej znaleźli się także Marek Siwiec, Jacek Sasin oraz wcześniej wymieniona trójka – Pełczyńska-Nałęcz, Hołownia i Hennig-Kloska.
Stanowski odpowiedział na pytanie Zero.pl. „Jestem w szoku”
Redakcji portalu Zero.pl cudem udało się skontaktować ze Stanowskim, który przypadkowo przechodził korytarzem. Były kandydat na prezydenta nie ukrywał zdumienia. – Jestem w szoku – mówił zszokowany. – Dosłownie mnie zatkało – dodał zatkany.
– Patrzę na te słupki, przecieram oczy i nie dowierzam. Prawie 35 proc. ludzi mi nie ufa? Ponad jedna trzecia ankietowanych? Ja rozumiem, że można mnie nie lubić, że mój styl bywa ostry, ale „nieufność” na takim poziomie w zestawieniu z politykami? Z ludźmi, którzy od trzydziestu lat obiecują wam gruszki na wierzbie? Co ja takiego wam zrobiłem? – zapytał wstrząśnięty Stanowski.
Warto zaznaczyć, że choć Stanowski kandydował w wyborach prezydenckich, to wcale nie obiecywał gruszek na wierzbie. Jako redakcja przeanalizowaliśmy trzy jego wypowiedzi z okresu kampanii i w żadnej nie znalazła się deklaracja dotycząca modyfikacji genetycznej roślin.
Podkreślamy, że pomimo powiązań biznesowych między Zero.pl a Stanowskim ex-polityk nie miał najmniejszego wpływu na treść niniejszego artykułu.
