
Senat uchwalił w piątek wprowadzenie limitów zarobków lekarzy. Podczas prac nad ustawą resort zdrowia przekazał, że lekarzy-milionerów w Polsce może być nawet kilkanaście tysięcy. Wcześniej mowa była o setkach takich przypadków. – Kto właściwie zarządza tym systemem? – pyta posłanka Paulina Matysiak, która wnioskowała o te dane już w lutym.
- Ponad 10 proc. praktykujących lekarzy może zarabiać więcej niż 1 mln zł rocznie – przekazał wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski. O sprawie poinformował serwis rynekzdrowia.pl.
- Interpelację w tej sprawie już w lutym tego roku, do resortu pracy i polityki społecznej złożyła posłanka Paulina Matysiak.
- – Szpitale toną w długach, pacjenci miesiącami czekają na leczenie, a ministrowie z niedowierzaniem odkrywają, jak funkcjonuje system, za który odpowiadają – mówi nam polityczka.
- Ministerialne propozycje i uchwalona ustawa są reakcją m.in. na serię publikacji Zero.pl dotyczących nieprawidłowości w ochronie zdrowia.
Sejm zalany żółtymi plakatami. Uderzają w Tuska. Śledź naszą RELACJĘ LIVE
– Jeszcze niedawno rząd mówił o kilkuset lekarzach milionerach, teraz słyszymy o tysiącach, a być może nawet kilkunastu tysiącach. I wszyscy, z rządem na czele, wielce zaskoczeni. Tylko przepraszam bardzo, ale kto właściwie zarządza tym systemem? Rząd czy bajecznie bogaci medycy? – komentuje w rozmowie z Zero.pl Paulina Matysiak.
Jak przypomina, „już w lutym domagała się od rządu zbiorczych danych o dochodach medyków”.
– Ministerstwo Pracy zasłaniało się niepełnymi danymi ZUS, więc interpelację ponowiłam. Aż trudno uwierzyć, że państwu tak ciężko zebrać rzetelne informacje o zarobkach i wprowadzić mechanizmy, które ukrócą bajońskie stawki na kontraktach finansowanych z publicznych pieniędzy – kontynuuje.
26-latek trafił na SOR z bólem w klatce piersiowej. Zmarł. Siostra: Będę walczyć, dopóki mogę
– Przecież ktoś te umowy podpisuje i ktoś za nie płaci! Szpitale toną w długach, pacjenci miesiącami czekają na leczenie, a ministrowie z niedowierzaniem odkrywają, jak funkcjonuje system, za który odpowiadają – stwierdza.
– Gdy przychodzi do leczenia pacjentów, to ciągle słyszymy o limitach i oszczędnościach. Limity z kolei, jak widać, nie dotyczą milionowych kontraktów z lekarzami. Najwyższa pora, aby rząd wziął się za absurdalne zarobki lekarzy milionerów z taką samą gorliwością, z jaką szuka oszczędności na pacjentach. Bo na razie słychać tylko wielkie oburzenie, a konkretów brak – konkluduje posłanka z Kutna.
Rząd zakładał setki, może być kilkanaście tysięcy
Jeszcze niedawno rządzący zakładali, że lekarzy otrzymujących ponad mln zł rocznie jest najwyżej kilkuset. Najnowsze szacunki pokazują jednak zupełnie inną skalę zjawiska.
Podczas posiedzenia Senatu 4 listopada wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski poinformował, że takich medyków może być nawet ponad 10 proc. wszystkich praktykujących lekarzy.
Senat odrzucił kary dla lekarzy. Cieszyński: To zły kierunek
W Polsce pracuje obecnie około 143 tys. lekarzy. Oznacza to, że grono osób osiągających siedmiocyfrowe dochody może liczyć nawet kilkanaście tys. – Nie jest to kilkuset lekarzy, tylko to już poszło w tysiące – mówił przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia.
Wiceminister zastrzegł jednak, że na ostateczne wnioski trzeba jeszcze poczekać. Pełny obraz sytuacji ma przynieść zbieranie i analizowanie danych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).
Dopiero wtedy będzie można ustalić, gdzie występują najwyższe wynagrodzenia, jak duża jest skala dysproporcji i jakie kwoty otrzymują najlepiej opłacani medycy. Według informacji przekazywanych przez resort dokładniejsze dane mają być dostępne w styczniu 2027 r.
Miliony lekarzy. Rekordzista otrzymał prawie 3 mln zł
O skali problemu świadczą również wyniki badania przeprowadzonego przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska. Wynika z niego, że w 2025 r. ponad mln zł zarobiło 172 lekarzy. Najlepiej opłacany medyk otrzymał niemal 3 mln zł.
Organizacja zwróciła jednak uwagę na poważne ograniczenia badania. Pytania o wynagrodzenia skierowano do ponad 1350 szpitali, ale odpowiedzi udzieliło zaledwie 160 placówek. Zebrane informacje nie pozwalają więc na pełną ocenę sytuacji w całym kraju.
„Żeby syfu nie było”. Słowik i Styczyński wydają książkę o aferze Szpitala Południowego
Co więcej, nie uwzględniono łącznych dochodów lekarzy pracujących w kilku różnych szpitalach. Rzeczywista liczba medyków przekraczających milion złotych rocznie może być zatem wyższa.
Sejm przyjął ustawę. Reakcja na publikacje Zero.pl
22 października ustawę przyjął Sejm. Zagłosowało za nią 229 posłów, przeciw – 144, wstrzymało się 67 posłów.
Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw stanowi część pakietu zmian zapowiadanych w lipcu przez minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę po serii publikacji Zero.pl.
Po serii publikacji Zero.pl. Resort: limity wynagrodzeń lekarzy, padła stawka
Regulacja wprowadza m.in. maksymalną stawkę za godzinę – to jedna dwudziesta minimalnego wynagrodzenia brutto (ok. 240 zł). Miesięczne wynagrodzenie – przy dwóch etatach – nie będzie mogło przekraczać szesnastokrotności płacy minimalnej brutto (ok. 76 900 zł).
Jednocześnie maksymalne stawki nie obejmują m.in. nagród jubileuszowych, dodatkowego wynagrodzenia rocznego czy świadczeń wypłacanych w związku z rozwiązaniem stosunku pracy.
Zarzuty dla byłej kierowniczki szpitala w Grajewie. To lokalna działaczka KO
Ustawa przewiduje wyższe maksymalne wynagrodzenie miesięczne w postaci dwunastokrotności płacy minimalnej m.in. dla osób pełniących funkcje kierownicze, przy czym aktualny pozostaje próg szesnastokrotności przy pracy w wymiarze dwóch etatów.
Ponadto ustawa m.in. poszerza możliwości kontrolne NFZ oraz kompetencje Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.
Ministerialne propozycje i uchwalona ustawa są reakcją m.in. na serię publikacji Zero.pl dotyczących nieprawidłowości w ochronie zdrowia.
Na łamach portalu ujawniliśmy m.in. w jaki sposób pracował 27-letni lekarz-milioner Dawid K. oraz do jakich zdarzeń dochodziło w prosektorium Szpitala Południowego.

