Od Wielkiej Soboty do wtorku po świętach wielkanocnych na stacjach w całej Polsce obowiązywać będą nowe maksymalne ceny paliw. Benzyna Pb95 i Pb98 zdrożeje o dwa grosze, a litr oleju napędowego aż o 23 grosze – wynika z nowego obwieszczenia ministra energii.

- Od 4 do 7 kwietnia obowiązywać będą nowe maksymalne ceny paliw w Polsce, przy czym olej napędowy zdrożeje najbardziej – o 23 grosze na litrze.
- Benzyny 95 i 98 podrożeją o dwa grosze, a kontrolę nad przestrzeganiem limitów prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
- Minister energii zapewnia, że program „Ceny Paliw Niżej” będzie kontynuowany tak długo, jak będzie to konieczne, a wpływ tzw. turystyki paliwowej pozostaje ograniczony.
Minister energii Miłosz Motyka opublikował najnowsze obwieszczenie dotyczące maksymalnych cen paliw, które obowiązywać będą od 4 do 7 kwietnia. Zgodnie z dokumentem cena maksymalna wyniesie:
- Pb95 – 6,21 zł/litr
- Pb98 – 6,82 zł/litr
- Olej napędowy – 7,87 zł/litr
W porównaniu z poprzednim obwieszczeniem z czwartku oznacza to wzrost o 2 grosze dla benzyn oraz o aż 23 grosze dla diesla.
Cena maksymalna ustalana jest według formuły uwzględniającej średnią cenę hurtową paliw, akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową 30 gr/litr oraz podatek VAT.
Sprzedaż powyżej ustalonej ceny grozi karą do 1 mln zł, a kontrolę przestrzegania przepisów prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa. Mechanizm publikowania cen obowiązuje codziennie w dni robocze i staje się aktywny od dnia następującego po ogłoszeniu w Monitorze Polskim.
„Ceny Paliw Niżej”
Minister Motyka w rozmowie z Programem Pierwszym Polskiego Radia podkreślił, że program „Ceny Paliw Niżej” będzie obowiązywał tak długo, jak będzie to konieczne, a decyzje o jego dalszym utrzymaniu będą podejmowane na bieżąco, w zależności od sytuacji na rynkach światowych.
Motyka odniósł się również do tzw. turystyki paliwowej, zauważając, że jej wpływ jest punktowy i nie prowadzi do nadmiernego wzrostu sprzedaży.
Z najnowszego badania SW Research na zlecenie portalu Zero.pl wynika, że według 49,5 proc. respondentów obcokrajowcy nie powinni mieć dostępu do tańszego paliwa w Polsce. Przeciwnego zdania jest 27 proc. badanych, a 23,5 proc. nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii.
Eksperci wskazują, że okres świąteczny to szczególny czas dla rynku paliw, gdy zwiększone natężenie ruchu i tankowania może wpływać na lokalne różnice cen.
Limity na stacjach dla obcokrajowców i obniżki cen LPG? Minister zabrał głos
Wzrost cen diesla jest szczególnie istotny dla sektora transportowego, który bezpośrednio przełoży się na koszt przewozu.
