Reklama
Reklama
Reklama

Podatnicy mogą odetchnąć. Ministerstwo wycofuje się z rewolucyjnych zmian

Zapowiadana od miesięcy reforma podatkowa to już tylko cień dawnej propozycji. Resort finansów radykalnie odchudził projekt ustawy. Efekt? Propozycje wielu zmian, które spędzały sen z powiek podatnikom, zostały skasowane. Ucieszą się m.in. osoby rozliczające się na ryczałcie.

Ministerstwo Finansów wycofuje się z kluczowych zmian w podatkach
Ministerstwo Finansów wycofuje się z kluczowych zmian w podatkach (fot. Adam Warżawa / PAP)
  • Nowelizacja PIT i CIT, nad którą rząd pracuje już niemal rok, doczekała się kolejnej odsłony.
  • Z najnowszej wersji projektu, opublikowanej pod koniec lipca na stronach Rządowego Centrum Legislacji, zniknęły propozycje wielu zmian, które budziły obawy podatników.
  • Z czego wycofało się Ministerstwo Finansów, a jakie propozycje zmiany w podatkach są nadal na stole?

Projekt nowelizacji PIT i CIT, pilotowany przez Ministerstwo Finansów, od początku zakładał liczne zmiany dla podatników od 1 stycznia 2027 r. Resort Andrzeja Domańskiego tłumaczył, że mają one służyć przede wszystkim ograniczeniu zjawiska optymalizacji podatkowej, zwłaszcza w odniesieniu do ryczałtowców.

Premier ma nowy plan na tańsze paliwo. Sprawdzamy, ile może zostać w naszych kieszeniach

Teraz okazuje się, że zmiany w podatkach będą, ale nie tak liczne. Z ponad 30 modyfikacji zawartych w projekcie ustawy w wersji z kwietnia MF „zeszło” do zaledwie 15 – pokazuje analiza najnowszej wersji noweli podatkowej z końca lipca (nr w wykazie prac legislacyjnych rządu UD116).

Reklama
Reklama

Podatnicy ucieszą się zwłaszcza z tego, że nie wzrosną stawki ryczałtu, który w ostatnich latach bardzo zyskał na popularności. Według najnowszych danych MF, w 2026 r. tę formę opodatkowania wybrało ponad 1,26 mln osób, co oznacza przyrost o ponad 77 tys. rok do roku.

Zwrot akcji w ryczałcie

Wcześniejszy plan podwyżki stawki ryczałtu do 17 proc. dla osób świadczących usługi na rzecz powiązanych podmiotów (np. wspólników na rzecz spółki) wylądował w koszu. Resort finansów utrzyma stawkę 8,5 proc. również w 2027 r.

Ministerstwo Finansów odpuszcza też w kwestii podwyżki ryczałtu od najmu prywatnego. Dla zarabiających na najmie ponad 100 tys. zł (tak prywatnie, jak i w ramach działalności gospodarczej) stawka miała wzrosnąć w 2027 r. do 15 proc., ale pozostanie na poziomie 12 proc.

Resort skapitulował również, jeśli chodzi o plan podniesienia ryczałtu od przychodów ze świadczenia usług powyżej 100 tys. zł (jeśli podatnik nie zatrudnia pracowników). Wcześniej założenie było takie, że wzrośnie on do 15 proc. (od nadwyżki) z 8,5 proc.

Reklama
Reklama

Ten pomysł był mocno krytykowany jako swoista „kara” za brak pracowników. Paradoksy takiego rozwiązania wskazywała w rozmowie z Zero.pl Anna Misiak, partner i doradca podatkowy z firmy doradczej MDDP Doradztwo Podatkowe, podkreślając, że kwota przychodów rzędu 100 tys. zł w podziale na 12 miesięcy może nie być wystarczająca na zatrudnienie pracownika.

– W przypadku ryczałtu nie odlicza się kosztów (uzyskania przychodu – red.), a trzeba ponieść koszt wynagrodzenia, zapłacić składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, i mieć środki na utrzymanie własne i swojej działalności – tłumaczyła ekspertka.

Ulga IP Box uratowana, wraz z nią inne preferencje

MF nie dokręci śruby informatykom. Informatycy i programiści na samozatrudnieniu zachowają prawo do 5-proc. podatku, nawet jeśli nie zatrudniają żadnych pracowników.

Dobrą wiadomością jest też to, że ulga mieszkaniowa nie będzie obwarowana żadnymi limitami. Resort Andrzeja Domańskiego wycofuje się z pomysłu, by można było z niej skorzystać tylko raz na trzy lata.

Ponadto przedsiębiorcy i ich bliscy unikną nowych restrykcji przy wykupie pojazdów z leasingu. Wcześniej projekt zakładał, że sprzedaż auta poleasingowego otrzymanego od członka rodziny będzie opodatkowana PIT, jeśli zostanie dokonana przed upływem trzech lat od wejścia w posiadanie takiego auta i jeśli wartość darowizny będzie przekraczała 36 120 zł. Ostatecznie utrzymano dotychczasowe, znacznie korzystniejsze przepisy – pojazd nadal będzie można zbyć bez podatku już po 6 miesiącach.

Reklama
Reklama

Zmiany w estońskim CIT

W najnowszym projekcie ustawy utrzymano modyfikacje dotyczące estońskiego CIT. Resort finansów nadal chce wprowadzenia abolicji dla spółek, które straciły prawo do tej formy opodatkowania przez nieterminowe sporządzenie sprawozdania finansowego. Projekt przewiduje też możliwość wstecznego przywrócenia statusu podatnika estońskiego CIT, co otworzy firmom drogę do zwrotu podatku zapłaconego na ogólnych zasadach. 

Zarazem nowy projekt noweli podatkowej przynosi ułatwienia w estońskim CIT w obszarze zatrudnienia. Ministerstwo Finansów zamierza poluzować restrykcyjny warunek utrzymywania co najmniej trzech etatów w spółkach, które w ten sposób rozliczają się z fiskusem.

Odpisy amortyzacyjne na nowych zasadach

MF nadal chce też zmiany sposobu ustalania poziomu emisyjności CO2 silnika dla potrzeb określenia limitu odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego (amortyzacji) zaliczanych do kosztów uzyskania przychodów.

Obecnie, jeśli emisja silnika spalinowego jest poniżej 50 g na kilometr, limit odpisów amortyzacyjnych wynosi 150 tys. zł. Emisja wyższa lub równa 50 g na kilometr przekłada się na limit odpisów na poziomie 100 tys. zł. Poziom emisji CO2 ustalany jest w oparciu o dane w bazie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), ale te bywały nieprawidłowe. MF proponuje więc odejście od CEPiK jako wyłącznego źródła tych informacji.

Reklama
Reklama

Postulowane zmiany zakładają, że poziom emisji CO2 będzie można ustalić także na podstawie świadectwa zgodności (CoC) lub innego dokumentu wydanego albo uznanego przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego na zasadach określonych w ustawie o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia.

Umowa, zaliczka i cisza. Teraz urzędnicy ścigają poszkodowanych. „Ja grosza nie widziałam

Lipcowy projekt nowelizacji wprowadza również korzystne regulacje dla małżeństw z rozdzielnością majątkową. Świadczenia przekazywane na zaspokojenie potrzeb rodziny będą traktowane analogicznie do sytuacji, gdy małżonkowie mają wspólny majątek.

Dodatkowo MF chce dać możliwość rozliczania strat z lat ubiegłych w daninie solidarnościowej.

Reklama
Reklama