Reklama
Reklama
Reklama

Mundialowy hit nocy. Wielki powrót legendy

Przed nami emocjonujące zwieńczenie pierwszej kolejki fazy grupowej mistrzostw świata. Nadchodzącej nocy kibiców czekają cztery pojedynki, w tym hit grupy L – rewanż za pamiętny półfinał z 2018 r. pomiędzy Anglią a Chorwacją. Na amerykańskich i meksykańskich boiskach zobaczymy także legendarnych graczy: Cristiano Ronaldo, Jamesa Rodrígueza i Luisa Díaza.

Cristiano Ronaldo podczas treningu
Cristiano Ronaldo podczas treningu. (fot. MIGUEL A. LOPES / PAP / EPA)
  • 41-letni Cristiano Ronaldo rozpoczyna swój kolejny mundial – Portugalia zmierzy się z DR Konga, która wraca na mistrzostwa świata po raz pierwszy od 1974 r.
  • Anglia ponownie stawi czoła Chorwacji; kibice liczą na emocje równe tym z półfinału w Rosji, gdzie o awansie zadecydowała dogrywka.
  • Oprócz starcia Ghany z Panamą, kibiców czeka historyczny, pierwszy występ Uzbekistanu na mundialu, który w Mexico City spróbuje sprawić niespodziankę w meczu z faworyzowaną Kolumbią.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Przed nami kolejny wieczór z mundialem. Kibice czekają na cztery ostatnie mecze pierwszej kolejki – dwa mecze w grupie K i dwa w grupie L.

Na boiskach w Ameryce Północnej pojawią się reprezentacji Portugalii i DR Konga, Anglii i Chorwacji, Ghany i Panamy oraz Uzbekistanu i Kolumbii.

Reklama
Reklama

Mundial 2026: ostatni mundial Cristiano Ronaldo

O 19 czasu polskiego na boisku w Houston naprzeciw siebie staną reprezentacje Portugalii i Demokratycznej Republiki Konga. Drużyna Portugalii jest jednym z faworytów mundialu. W ostatnich trzynastu meczach triumfowała 10 razy, a tylko raz schodziła z murawy pokonana. W czterech ostatnich mistrzostwach świata tylko raz wygrała mecz otwarcia. W drużynie z Półwyspu Iberyjskiego występuje drugi najstarszy piłkarz tegorocznego mundialu – urodzony w lutym 1985 r. Cristiano Ronaldo. Po drugiej stronie stanie reprezentacja DR Konga, która poprzednio, jeszcze jako Zair, wystąpiła na mundialu w 1974 r. Występ nie był udany – trzy porażki, zero zdobytych bramek i straconych 14.

Hit grupy L na Mundialu 2026: Anglia – Chorwacja

Dwie godziny przed północą rozpocznie się hit grupy L. W Dallas naprzeciw siebie staną Anglia i Chorwacja. Ostatni raz obie drużyny zmierzyły się w półfinale mistrzostw świata w 2018 r. Pomimo prowadzenia Anglików do przerwy, Chorwaci zeszli z murawy zwycięsko. Piłkarze z Bałkanów wyrównali, doprowadzili do dogrywki, w której gola na miarę awansu do finału zdobył Mario Mandžukić. Ostatecznie mundial Chorwacja zakończyła na drugim miejscu – pokonała ją Francja. Cztery lata później w Katarze Anglia odpadła w ćwierćfinale z Francją, a Chorwacja zajęła trzecie miejsce.

Nocne pojedynki: Ghana – Panama i Uzbekistan – Kolumbia

O 1 w nocy w Bostonie zmierzą się Ghana i Panama. Pierwsza z drużyn historyczny wynik osiągnęła w 2010 r. – odpadła w ćwierćfinale. W 2014 i 2022 r. zakończyła mundial na fazie grupowej. Trenerem reprezentacji z Afryki jest Carlos Queiroz – doświadczony portugalski selekcjoner. Naprzeciw Ghańczyków staną Panamczycy, którzy na mundial awansowali po raz drugi w historii. Osiem lat temu nie wyszli z grupy – przegrali wszystkie trzy mecze.

Ostatnim meczem nadchodzącej nocy będzie pojedynek Uzbekistan – Kolumbia w Mexico City. Reprezentacja azjatyckiego kraju wywalczyła historyczny awans na mistrzostwa świata – w swojej grupie eliminacyjnej zajęła drugie miejsce, za Iranem. Wyprzedziła Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar. Faworytem starcia będzie jednak Kolumbia z Jamesem Rodriguezem i Luisem Diazem na czele.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama