•
4 minAktualizacja:
Dołącz do dyskusji!
Rząd pracuje nad ustawą wprowadzającą obowiązkowe czipowanie psów i centralny rejestr zwierząt domowych. Nowe przepisy mają pomóc ograniczyć bezdomność oraz ułatwić identyfikację właścicieli.

- Rząd pracuje nad obowiązkiem czipowania psów.
- Ministerstwo przewiduje, że koszt czipowania i rejestracji wyniósłby maksymalnie 100 zł.
- O uregulowanie kwestii apelowały Naczelna Izba Kontroli i samorządy.
Toczą się pracę nad ustawą, która wprowadziłaby rozwiązania wspomagające gminy w sprawowaniu opieki nad bezdomnymi zwierzętami.
Projekt omawiano na czwartkowym posiedzeniu Rady Ministrów. Rząd zatwierdził projekt tej ustawy.
Obowiązek rejestracji zwierzęcia
Kluczowym rozwiązaniem nowej ustawy miałoby być wprowadzenie powszechnego obowiązku czipowania i rejestracji wszystkich psów. Obowiązek objąłby również znajdujące się w schronisku koty, a także te czworonogi, które wprowadzane są do obrotu (np. sprzedawane z hodowli). Decyzja o zaczipowaniu i zarejestrowaniu pozostałych kotów miałaby należeć do właścicieli.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazało, że koszt oznakowania transponderem oraz koszt rejestracji zwierzęcia w rejestrze wyniosłyby maksymalnie 50 zł za każdą z usług. Opłaty mieliby pobierać lekarze weterynarii.
Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów miałby powstać w ciągu trzech lat, a kolejne trzy przewidziano na zaczipowanie i rejestrację zwierząt objętych ustawą.
„Psy i koty już oznakowane transponderem zgodnym z normą ISO 11785 nie będą wymagały ponownej identyfikacji – konieczna będzie jedynie ich rejestracja w KROPiK (Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów)” – zapewnia MRiRW.
Zgodnie z projektem resortu psa należałoby zaczipować w terminie „do dnia pierwszego szczepienia przeciwko wściekliźnie albo do dnia poprzedzającego dzień przeniesienia własności (np. przed sprzedażą psa z hodowli), jeżeli zdarzenie to nastąpi wcześniej, albo do dnia następującego po dniu przyjęcia do schroniska”.
Podobne zasady przewidziano w przypadku kotów – objęte obowiązkiem zwierzę musiałoby zostać zarejestrowane najpóźniej w dniu poprzedzającym przeniesienie własności albo najpóźniej następnego dnia po przyjęciu do schroniska.
Psy i koty sprowadzone do Polski właściciel byłby obowiązany zarejestrować w terminie 14 dni od dnia ich wwozu, a w przypadku, gdy były objęte kwarantanną, w terminie 14 dni od dnia zakończenia kwarantanny.
Co znajdzie się w rejestrze?
W rejestrze znalazłyby się dane „umożliwiające jednoznaczne powiązanie zarejestrowanego psa lub kota z jego właścicielem lub ze schroniskiem dla zwierząt, w którym jest utrzymywane, lub w którym przebywało”.
Rejestr pozwalałby też oznaczyć psa albo kota jako takiego, który uciekł albo się zgubił. Możliwe byłoby oznaczenie w rejestrze swojego zwierzęcia jako zaginionego.
Nieodpłatny dostęp do danych w rejestrze przewidziano dla służb i organów administracji: gminy, policji, straż gminnej (miejskiej), Inspekcji Weterynaryjnej, prokuratury i sądów, m.in. w związku z prowadzoną sprawą albo w celu skontaktowania się z właścicielem zwierzęcia lub z podmiotem prowadzącym schronisko.
Dostęp do nich mieliby mieć też lekarze weterynarii i osoby zgłoszone przez podmioty prowadzące schroniska dla zwierząt, choć w mniejszym zakresie.
Zgodnie z projektem ministerstwa właściciel zwierzęcia również miałby mieć dostęp do rejestru, ale wyłącznie do danych dotyczących jego zwierzęcia. Mógłby samodzielnie zmienić w rejestrze swój adres, numer telefonu kontaktowego, imię zwierzęcia, a także wprowadzić datę i przyczynę jego śmierci albo samą informację o śmierci.
NIK i samorządy apelowały o rejestr
MRiRW wskazało, że celem ustawy jest „rozwiązanie problemu rosnącej liczby bezdomnych psów i kotów oraz rosnących kosztów wyłapywania bezdomnych zwierząt, a także ich utrzymywania w schroniskach dla zwierząt, związanego z brakiem obowiązkowej identyfikacji i rejestracji tych zwierząt”.
Resort dodał, że konieczność „uszczelnienia” systemu wskazała Najwyższa Izba Kontroli w informacji o wynikach kontroli zapobiegania bezdomności zwierząt.
Jak informuje ministerstwo, o tego typu rozwiązanie wnioskują również m.in. samorządy i organizacje, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.