Reklama
Reklama

Reklama

Pierwsze reakcje z Budapesztu. Magyar ostrożny, człowiek Orbana komentuje

Reklama

– Mamy nadzieję, że partie rządzące ponownie otrzymają mandat do sprawowania rządów na kolejne cztery lata – oświadczył Gergely Gulyas, szef kancelarii premiera. Po niedzielnym głosowaniu umiarkowany optymizm zachowuje Peter Magyar, choć to jemu wieszczone jest zwycięstwo.

Hungary holds general elections
Pierwsze reakcje z Budapesztu. Magyar ostrożny, człowiek Orbana komentuje. (fot. PETER LAKATOS / PAP)
  • Krótko przed godz. 19 lider opozycyjnej TISZY skomentował niedzielną elekcję na Węgrzech.
  • Wstępne dane wskazują na zmianę władzy nad Dunajem.
  • Wciąż trwa liczenie głosów, ostateczne wyniki możemy poznać nawet za kilka dni.

Reklama

Jesteśmy ostrożnymi optymistami, ale musimy zachować cierpliwość – oświadczył na krótkiej konferencji prasowej Peter Magyar. Lider opozycyjnej TISZY napisał później na Facebooku dwa słowa „Dzięki Węgry”.

Na utrzymanie władzy wciąż liczy Fidesz. Szef kancelarii Viktora Orbana stwierdził, że wysoka frekwencja była częściowo skutkiem mobilizacji wyborców ugrupowania władzy i KDNP. Według niego taki poziom udziału w wyborach pokazuje „niezwykłą siłę” węgierskiej demokracji. 

Wybory na Węgrzech zakończone. Trwa liczenie głosów


Reklama

Rekordowa frekwencja w węgierskich wyborach

Według węgierskiej NVI (krajowa komisja wyborcza), na godzinę 18.30 do urn poszło 77,80 proc. uprawnionych do głosowania Węgrów, czyli 5 856 515 obywateli. Liczba zarejestrowanych wynosi 7 527 742. W samym Budapeszcie frekwencja osiągnęła aż 80,96 proc.


Reklama

Wciąż trwa liczenie głosów. Ostatni sondaż przeprowadzony przed wyborami, którego wyniki przed chwilą opublikowano dawał zwycięstwo partii TISZA (55 proc.). W badaniu przeprowadzonym w dniach 8-11 kwietnia dla Telexu Fidesz otrzymał 38 proc.

Z kolei dwa sondaże przeprowadzone przed głosowaniem i opublikowane już po zamknięciu lokali wyborczych wskazywały na prawdopodobne zwycięstwo opozycyjnej partii TISZA. Sondaż agencji Median przewidywał, że TISZA zdobędzie 135 mandatów w 199-osobowym parlamencie, uzyskując poparcie na poziomie 57 proc. głosów. Z kolei Centrum Badawcze 21 podało, że TISZA uzyskała 55 proc. głosów, zapewniając 132 mandaty.

 


Reklama

Źródło: Zero.pl
Piotr Białczyk
Piotr BiałczykDziennikarz
Tagi: Węgry

Reklama