Kolejna „kopuła ciepła” zawisła nad Włochami. Kraj zmaga się z nową falą upałów w tym roku. Według prognoz nie potrwa ona długo, ale oczekuje się, że będzie to najbardziej intensywna fala gorąca w tym sezonie. Ekstremalna pogoda utrzyma się do weekendu.

- Afrykański antycyklon przyniósł do Włoch rekordową falę gorąca oraz pył znad Sahary. Ekstremalne warunki pogodowe i tzw. kopuła ciepła utrzymają się do weekendu.
- W piątek czerwonym alertem zostanie objętych dziewięć miast, w tym Rzym. Na wschodniej Sycylii oraz w Kalabrii termometry wskażą nawet 45-46 st. C.
- Północ kraju uniknie najgorszych upałów.
„Musimy zacząć rozmawiać o najgorszym”. Zmiany zachodzą szybciej niż prognozowano
Kolejną falę upałów przyniósł do Włoch afrykański antycyklon. Prognozy przewidują, że oprócz gorąca mieszkańcom kraju i turystom da się we znaki także pył znad Sahary.
Jak przewidują meteorolodzy, „kopuła ciepła” zawiśnie tym razem nad południowymi i środkowymi Włochami, a termometry wskażą wartości o 8-10 stopni wyższe od średniej.
Już w czwartek czerwonym alertem zostały objęte trzy miasta: Bari, Palermo i Campobasso. W dziewięciu miastach (Ancona, Cagliari, Katania, Florencja, Latina, Mesyna, Reggio Calabria, Rieti i Rzym) obowiązuje natomiast alarm pomarańczowy.
Rekordowe Super El Niño zmieni pogodę na świecie. Co nas czeka zimą?
W piątek natomiast czerwonym alertem ma zostać objętych dziewięć miast: Bari, Cagliari, Campobasso, Katania, Latina, Mesyna, Palermo, Reggio Calabria i Rzym.
Kiedy będzie najcieplej?
Najwyższe temperatury prognozowane są w piątek i sobotę. Najcieplej będzie na południu, w Lacjum i w środkowych regionach adriatyckich.
Z najnowszych prognoz wynika, że piątek może być nawet najgorętszym dniem lata 2026. Na wschodniej Sycylii temperatury mogą sięgnąć 45 st. C, a w Apulii 44 st. Ekstremalne wartości oczekiwane są także w kilku obszarach w głębi lądu w Kalabrii – około 45-46 st. C.
Fala upałów ma dotknąć także Sardynię. Tam z kolei maksymalne temperatury mogą wynieść 44 st.
W środkowych i południowych Włoszech temperatury osiągną 42 st. w Foggii, 40 st. w Isernii i 38-39 st. w Rzymie.
Gorącym dniom mają towarzyszyć „super-tropikalne noce”, podczas których wartości na termometrach nie spadną poniżej 25 st. Warunki takie mają panować na dużej części południa i w wielu obszarach centrum kraju.
Najgorsze tego lata upały mają oszczędzić północ Włoch. W Mediolanie słupki rtęci mają nie dotrzeć nawet do 30. kresek, a w Turynie zatrzymać się około 27.-28. Tylko w okolicach Wenecji będzie cieplej – około 34 stopnie.
Morza jak kaloryfery
Włoskie media zauważają także, że znacznie cieplejsze niż norma pozostają morza dookoła kraju, co dodatkowo utrudnia znoszenie upałów.
Rekordowe temperatury w europejskich morzach. Badacze alarmują
„Takie morze jest jak kaloryfer. Nagromadziło ciepło przez całe lato, a teraz stopniowo je oddaje. Jest to jedna z przyczyn utrzymywania się upałów” – czytamy w dzienniku „La Repubblica”.
Eksperci zgodnie wskazują, że przy tak ciepłych morzach potrzeba wiele czasu zanim temperatury się obniżą.
Może zainteresuje Cię także: