Reklama
Reklama
Reklama

Burze w Polsce. Ponad 6,5 tys. interwencji strażaków, ewakuowano 12 obozów

Ponad 6,5 tys. interwencji związanych z przejściem frontu burzowego odnotowała Państwowa Straż Pożarna. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z Mazowsza. Strażacy prewencyjnie ewakuowali również 12 obozów harcerskich. W związku z sytuacją pogodową w podwyższonej gotowości pozostają żołnierze WOT.

06.05.2025,Poland,Storm,,Fallen,Trees,-,Firefighters',Interventions
Niebezpieczna pogoda w Polsce. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Największe obciążenie służb odnotowano na Mazowszu, ale skutki frontu burzowego objęły wiele regionów Polski.
  • Działania prewencyjne objęły także uczestników obozów harcerskich, których przewieziono w bezpieczne miejsca.
  • Jednocześnie wojsko przygotowało możliwość szybkiego wsparcia służb, jeśli sytuacja pogodowa będzie tego wymagała.

Ponad 6,5 tys. interwencji związanych z przejściem frontu burzowego odnotowała Państwowa Straż Pożarna. Jak przekazał bryg. Karol Kroć, najwięcej zgłoszeń dotyczyło Mazowsza, gdzie strażacy interweniowali około 2,4 tys. razy.

Dużo pracy mieli również strażacy w innych regionach kraju. W woj. warmińsko-mazurskim odnotowano ponad 1 tys. zgłoszeń, w kujawsko-pomorskim ponad 850, a w podlaskim prawie 500. Ponad 400 interwencji miało miejsce w woj. łódzkim, ponad 300 w Wielkopolsce, a ponad 200 na Śląsku.

W Małopolsce, Lubelskiem, na Dolnym Śląsku i Pomorzu strażacy odnotowali po ponad 100 zgłoszeń. W pozostałych województwach liczba interwencji wynosiła od kilkunastu do kilkudziesięciu.

Reklama
Reklama

Ewakuowano obozy harcerskie

W związku z zagrożeniem pogodowym strażacy profilaktycznie ewakuowali 12 obozów harcerskich. Uczestnicy oraz personel zostali przewiezieni do stałych budynków. Jak zaznaczył bryg. Karol Kroć, na tę chwilę nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Do północy ewakuowano osiem obozów: po jednym na Dolnym Śląsku i w Małopolsce, po dwa na Mazowszu, w Wielkopolsce i woj. warmińsko-mazurskim. Po północy ewakuowano kolejne cztery obozy w woj. łódzkim.

W związku z silnymi wichurami i sytuacją meteorologiczną Wojska Obrony Terytorialnej pozostają w podwyższonej gotowości do wsparcia administracji publicznej oraz służb – poinformował wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

Reklama
Reklama

Do działania w ciągu sześciu godzin gotowi są terytorialsi z 13 brygad, m.in. z Mazowsza, Dolnego Śląska, Śląska, Łodzi, Opola, Podlasia i Lubelszczyzny. W ciągu 24 godzin na pomoc mogą natomiast wyruszyć żołnierze WOT z siedmiu kolejnych brygad, m.in. z Podkarpacia, Pomorza i Małopolski.

Alert dla WOT obowiązuje przez 48 godzin – do godz. 9 w poniedziałek.

Szef MON wyjaśnił, że podwyższona gotowość nie oznacza automatycznego skierowania żołnierzy do działań. Ma ona przede wszystkim umożliwić współpracę z administracją przy ocenie potrzeb oraz skrócić czas przygotowania sił i środków do udzielenia pomocy w miejscach, w których będzie ona potrzebna.

IMGW ostrzega przed kolejnymi zjawiskami

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenia przed burzami na południowym zachodzie Polski oraz silnym wiatrem w woj. podlaskim, mazowieckim, łódzkim i warmińsko-mazurskim.

Silny wiatr nadal występuje również na terenie woj. warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, świętokrzyskiego i lubelskiego.

Źródła: Zero.pl, IMGW, PAP
Tagi: pogoda
Reklama
Reklama