Reklama
Reklama

Łukasz Michnik: Rząd powinien zrobić wszystko, by do rotacji doszło

– Rząd powinien przede wszystkim rozmawiać i wyjaśnić tę sytuację. Powinien zrobić wszystko, żeby do tej rotacji doszło – mówił w Porannej Rozmowie Zero Łukasz Michnik, rzecznik Nowej Lewicy. Pytany o najnowszą decyzję USA o wstrzymaniu przemieszczenia do Polski amerykańskiej brygady pancernej mówił: – To potwierdza, że jako Lewica mieliśmy rację: świat z liderem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem przestaje być stabilny, nasze gwarancje bezpieczeństwa przestają być stabilne.

decklink-duo-3-3-15-maja-2026-09-05-00
Rzecznik Lewicy Łukasz Michnik w Porannych Rozmowach Zero (fot. Kanał Zero)
  • Gościem Porannej Rozmowy Zero był Łukasz Michnik, rzecznik Nowej Lewicy.
  • Polityk uważa, że administracja Donalda Trumpa działa w sposób nieprzewidywalny. 
  • Jego zdaniem Polska powinna dążyć do wyjaśnienia tej nagłej i nerwowej sytuacji, a rząd musi zrobić wszystko, aby zaplanowana rotacja wojsk ostatecznie doszła do skutku.

Łukasz Michnik był pytany przez Grzegorza Sroczyńskiego m.in. o niespodziewane wstrzymanie planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej do Polski. Decyzję miał podjąć sekretarz obrony USA Pete Hegseth. Ruch wywołał zaskoczenie zarówno w Europie, jak i w amerykańskim Kongresie.

– Dziś na świecie chyba nikt nie ma poczucia jakiegoś przemyślenia tych wszystkich decyzji. To wszystko dzieje się w nerwowej atmosferze – komentował Michnik.

– To jednak potwierdza, że jako Lewica mieliśmy rację: świat z liderem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem przestaje być stabilny, nasze gwarancje bezpieczeństwa przestają być stabilne – dodał.

Reklama
Reklama

„Rząd powinien zrobić wszystko, by do rotacji doszło”

Dopytywany o to, czy polski rząd wiedział o tej decyzji, rzecznik Nowej Lewicy mówił: – Myślę, że nawet administracja Donalda Trumpa nie wie do końca, co się dzieje i co robi ten prezydent (…) Na dniach się to na pewno wszystko wyklaruje.

Rząd powinien przede wszystkim rozmawiać i wyjaśnić tę sytuację. Powinien zrobić wszystko, żeby do tej rotacji doszło – dodał.

Polityk zauważył także, że skoro nasz „sojusznik, który przez lata był największym gwarantem naszej obronności, przestaje być stabilny, przestajemy mu ufać, to my musimy próbować szukać innych filarów bezpieczeństwa”.

Reklama
Reklama

– Musimy pozostać asertywni, musimy szukać innych gwarantów bezpieczeństwa. Stąd inwestycje w Europę – podkreślił Michnik.

Zdaniem rzecznika Nowej Lewicy w obecnych realiach geopolitycznych „musimy być przygotowani na podobne ruchy”. Co więcej „sytuacja może się pogorszyć”, dlatego szukanie „innych ostoi bezpieczeństwa” jest kluczowe.

Przygotowania do wojny?

Łukasz Michnik komentował także słowa lidera Konfederacji Sławomira Mentzena, który pytał, jak to możliwe, że jeśli – według słów premiera Donalda Tuska – w ciągu kilku miesięcy może wybuchnąć wojna, w Polsce nie są prowadzone próbne mobilizacje i szkolenia dla rezerwistów.

Jako Lewica jesteśmy przede wszystkim przeciwni poborowi. Uważamy, że naszym największym gwarantem powinna być armia zawodowa i armie sojusznicze – podkreślił rzecznik.

Reklama
Reklama

Ocenił także, że „premier swoją wypowiedzią próbował wytworzyć pewną presję międzynarodową i zwrócić uwagę na nasz region świata, na to, co dzieje się w Ukrainie, żebyśmy wzmacniali wschodnią flankę NATO”.

Gdyby naprawdę w ciągu dwóch, trzech miesięcy miało dojść do wojny, to byśmy mieli tutaj już absolutną panikę rynków. Mielibyśmy zupełnie inną sytuację – dodał Michnik.

Polityk nie chciał jednak wypowiadać się o konkretnym modelu szkolenia dla rezerwistów. – W tej kwestii ufam polskiemu dowództwu – podkreślił.

Rzecznik nie chciał zdradzić, ile zarabia

Rzecznik Nowej Lewicy pytany był także o sytuację w służbie zdrowia. Rozpoczynając ten temat Grzegorz Sroczyński zapytał Michnika, ile zarabia na stanowisku rzecznika. Polityk nie chciał jednak jednoznacznie odpowiedzieć, ale zachęcił, by pozyskać tę informację w trybie dostępu do informacji publicznej.

Reklama
Reklama

Jakoś tak z domu jestem nauczony, żeby nie rozmawiać o takich rzeczach – stwierdził.

Sytuacja w służbie zdrowia

Pytanie o zarobki było wstępem do dyskusji o kosztach badań specjalistycznych w prywatnej ochronie zdrowia oraz niedawnych słowach minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy, która powiedziała, że ogólnie w służbie zdrowia „jest lepiej”.

– Pan też uważa, że jest coraz lepiej? – pytał Michnika Sroczyński.

Reklama
Reklama

– Absolutnie nie – odpowiedział polityk. – Uważam, że jest gorzej (…) Nie będę komentował umiejętności komunikacyjnych minister Grendy, ale problem w ochronie zdrowia narasta – dodał.

– Mamy problem z systemem finansowania ochrony zdrowia. Składka zdrowotna jest po prostu niewydolna – ocenił Michnik i przypomniał, że Lewica postuluje zastąpienie składki jednolitym podatkiem.

– Za chwilę zaczynają się negocjacje budżetowe w rządzie i największym priorytetem Lewicy w tych negocjacjach nie będzie obronność, nie będzie nawet polityka społeczna, ale będzie zdrowie, bo wiemy, że tam jest największe wąskie gardło – zapowiedział rzecznik.

Reklama
Reklama