Reklama
Reklama

Sejm wycofuje głosowanie w sprawie prezesa IPN. Kontrowersje wokół kandydatury Szpytmy

Z porządku piątkowych obrad Sejmu wycofano głosowanie dotyczące wyboru nowego prezesa Instytut Pamięci Narodowej. Informację potwierdził marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, zaznaczając, że decyzja została podjęta jeszcze przed rozpoczęciem głosowań.

Mateusz Szpytma
Mateusz Szpytam (fot. Leszek Szymański / PAP)
  • Z porządku piątkowych obrad Sejmu wycofano głosowanie dotyczące wyboru nowego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
  • Kandydatura dr. Mateusza Szpytmy, mimo wcześniejszego poparcia komisji sejmowej, wzbudziła sprzeciw części historyków.
  • Wybór Szpytmy byłby również pęknięciem w łonie koalicji rządzącej.

Sejm miał rozpatrzyć w piątek rano wniosek kolegium IPN dotyczący obsadzenia stanowiska kierowniczego w instytucji. Ostatecznie punkt ten został jednak usunięty z harmonogramu posiedzenia.

Choć kandydatura dr. Mateusza Szpytmy uzyskała wcześniej poparcie sejmowej Komisji Sprawiedliwości, jej dalsze procedowanie wzbudziło kontrowersje. Wpływ na decyzję parlamentarzystów mógł mieć m.in. list podpisany przez około 170 historyków i byłych pracowników IPN, którzy apelowali o nieprzyjmowanie zgłoszonej kandydatury.

Wśród sygnatariuszy znaleźli się m.in. Antoni Dudek, Paweł Machcewicz, Małgorzata Szejnert oraz Stanisław Obirek. Autorzy listu podnosili zarzuty dotyczące upolitycznienia instytucji oraz jej działalności w ostatnich latach.

Reklama
Reklama

W swoim stanowisku krytycznie oceniali rolę Mateusza Szpytmy w funkcjonowaniu instytucji, wskazując, że, ich zdaniem, miał on współuczestniczyć w procesie jej polityzacji i przekształceniu IPN w strukturę silnie powiązaną z bieżącą polityką.

Święczkowski: W Trybunale Konstytucyjnym zasiada obecnie 11 sędziów, a nie 15

Podziały w koalicji i potencjalne konsekwencje polityczne

Na decyzję prezydium Sejmu mógł również zaważyć fakt, że kandydatura Szpytmy uzyskała poparcie nie tylko Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji, ale również części posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Polski 2050. Wybór Szpytmy oznaczałby istotną rozbieżność w łonie koalicji rządowej.

Sprawa wyboru nowego kierownictwa IPN pozostaje otwarta, a termin ponownego rozpatrzenia wniosku nie został jeszcze ogłoszony.

Reklama
Reklama

Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej zebrało się 14 kwietnia i po przeprowadzeniu rozmów z kandydatami na stanowisko prezesa instytucji oraz po obradach wskazało jako najlepszego kandydata dr. Mateusza Szpytmy, obecnego zastępcę prezesa IPN.

Szpytma jest historykiem, absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego, związanym z IPN od 2000 r. W trakcie swojej kariery w Instytucie pełnił różne funkcje, m.in. był ekspertem w krakowskiej komisji ścigania zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, specjalistą w biurze edukacji publicznej, asystentem prezesa IPN Janusza Kurtyki, a także zastępcą dyrektora sekretariatu prezesa. Później pracował jako główny specjalista w obszarze naukowym krakowskiego oddziału IPN.

W latach 2015–2016 kierował Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów w Markowej. Od 23 lipca 2016 r. pełni funkcję zastępcy prezesa IPN.

Krytycznie o kandydaturze wypowiadał się również prof. Paweł Machcewicz, który oceniał, że Szpytma jest „bardzo złym kandydatem” i współodpowiada za upolitycznienie IPN. Według niego wybór Szpytmy oznaczałby utrzymanie kontroli politycznej nad instytucją oraz kontynuację dotychczasowych działań kadrowych i organizacyjnych.

Reklama
Reklama

Gdy zabraknie ropy, zacznie się globalna wojna. Świat wchodzi w erę walki o energię

Procedura wyboru szefa IPN

Procedura wyboru nowego prezesa IPN została uruchomiona po tym, jak dotychczasowy prezes dr Karol Nawrocki został wybrany na prezydenta Polski. W poprzednim postępowaniu Kolegium IPN rekomendowało Karola Polejowskiego, jednak nie uzyskał on wymaganej większości w Sejmie, co spowodowało konieczność powtórzenia całej procedury.

Prezes IPN wybierany jest na pięcioletnią kadencję i ma zagwarantowaną niezależność od organów władzy państwowej. Kandydat musi posiadać co najmniej stopień doktora, nie może być związany z komunistycznymi służbami bezpieczeństwa ani należeć do partii politycznej (lub musi się z niej wycofać przed objęciem funkcji). Nie może też łączyć stanowiska z mandatem parlamentarnym ani inną działalnością zawodową poza pracą naukową.

Instytut Pamięci Narodowej zajmuje się badaniem historii Polski w latach 1917–1990, archiwizacją dokumentów oraz ściganiem zbrodni przeciwko narodowi polskiemu. Jego misją jest również upamiętnianie ofiar II wojny światowej i okresu powojennego oraz dokumentowanie działań na rzecz niepodległości Polski.

Reklama
Reklama