Reklama
Reklama
Reklama

Pożar krzyża papieskiego. Jest decyzja śledczych

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów umorzyła śledztwo w sprawie pożaru zabytkowego krzyża papieskiego, do którego doszło przy parafii św. Maksymiliana Kolbego w Warszawie. Biegli wykluczyli celowe podpalenie oraz użycie substancji łatwopalnych. Decyzja o umorzeniu postępowania nie jest prawomocna.

Pożar krzyża.
Pożar krzyża. (fot. Paweł Żurek. / Zero.pl)
  • Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie pożaru zabytkowego krzyża papieskiego z 1979 r. na terenie parafii św. Maksymiliana Kolbego w Warszawie. Czyn nie wyczerpywał znamion przestępstwa.
  • Ekspertyza chemiczna oraz opinia biegłego z zakresu pożarnictwa wykluczyły celowe podpalenie i obecność substancji łatwopalnych. Wnętrze konstrukcji było szczelnie zamknięte blachą.
  • Ogień powstał przypadkowo w wyniku oddziaływania znicza lub zapłonu sztucznych kwiatów u podstawy. Wewnątrz wąskiej konstrukcji wystąpił efekt kominowy.

Do zdarzenia doszło w Wielki Piątek, 3 kwietnia, a decyzja o umorzeniu postępowania zapadła 27 lipca i wynikała z faktu, że nie wyczerpano znamion czynu zabronionego.

Szczegółowa ekspertyza chemiczna wykluczyła obecność w pogorzelisku jakichkolwiek śladów substancji łatwopalnych. Biegły z zakresu pożarnictwa wskazał, że szczelna obudowa z blachy trapezowej uniemożliwiała wlanie płynu do wnętrza bez wywołania gwałtownego zapłonu na zewnątrz. Za jedyny inicjator ognia uznano znicze oraz palne elementy dekoracyjne umieszczone u podstawy.

Według ustaleń śledczych zapłon nastąpił najprawdopodobniej na skutek pęknięcia szklanego znicza i wylania się palącej parafiny bądź od bezpośredniego zajęcia się sztucznych kwiatów. Powstała wysoka temperatura doprowadziła do zapalenia nieimpregnowanych desek wewnątrz konstrukcji. Ze względu na budowę obiektu doszło do powstania tzw. efektu kominowego, co spowodowało szybkie rozprzestrzenienie się płomieni ku górze.

Reklama
Reklama

Biegły ocenił, że do zaprószenia ognia doszło nieumyślnie przez osobę, która nie miała świadomości stwarzanego zagrożenia. Miejsce zdarzenia nie było objęte monitoringiem i brakowało bezpośrednich świadków momentu wybuchu pożaru. Pożar nie stwarzał zagrożenia dla okolicznych budynków kościelnych ani dla mienia w wielkich rozmiarach.

Wielka wartość historyczna krzyża papieskiego

Śledczy od początku weryfikowali hipotezę związaną z obecnością zniczy pod obiektem. Mł. asp. Jakub Filipiak z Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji już w dniu zdarzenia informował: – Zgłoszenie o pożarze krzyża w Warszawie przy ul. Rzymowskiego otrzymaliśmy ok. 15:30. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru były znicze znajdujące się w bliskiej odległości od krzyża o konstrukcji drewniano-stalowej. Dokładna przyczyna pożaru znana będzie po zakończeniu czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.

Obiekt przy ul. Rzymowskiego 35 posiadał wyjątkową wartość historyczną. – Jest to krzyż papieski z Placu Zwycięstwa, pod którym Jan Paweł II w 1979 wygłosił słynną homilię ze słowami: „Niech zstąpi Duch Twój!” – wskazywała obecna wtedy na miejscu zdarzenia dziennikarka Zero.pl Katarzyna Dybińska. 

Reklama
Reklama