Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer odwiedził Polskę… ale nieoficjalnie. Był w towarzystwie swej małżonki Victorii. Lokalne media poinformowały, że celem wizyty było poszukiwanie informacji o przodkach pani Starmer. Wszystko odbyło się pod czujnym okiem polskich służb.

- W sobotę 21 lutego mieszkańcy gminy Osiek Mały mogli obserwować przejazd kolumny zabezpieczanej przez policję i SOP.
- Media ujawniły, że wizytę w Polsce złożył premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer. Towarzyszyła mu małżonka Victoria.
- Para poszukiwała informacji o przodkach. Wizyta trwała kilka godzin.
Portal e-kolo.pl poinformował, że Keir Starmer wraz z małżonką Victorią Starmer pojawili się w sobotę 21 lutego przed południem w miejscowości Budzisław Stary w gminie Osiek Mały (województwo wielkopolskie).
Informacje o wizycie szefa brytyjskiego rządu nie były wcześniej ujawnione, była ona dyskretna i nie towarzyszyły jej żadne oficjalne wystąpienia. Zaskoczeni mieszkańcy powiatu kolskiego obserwowali przejazd ochranianej przez policję i Służbę Ochrony Państwa kolumny samochodów.
Rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kole asp. sztab. Krzysztof Jóźwiak w rozmowie z TVN24 potwierdził, że 21 lutego Keir Starmer odwiedził jedną z miejscowości powiatu kolskiego. Wskazał, że wizyta miała charakter prywatny i trwała około czterech godzin.
Victoria Starmer – podaje e-kolo.pl – poszukiwała informacji o swoich przodkach. Pochodzi ona z rodziny o żydowskich korzeniach; jej ojciec Bernard urodził się w stolicy Wielkiej Brytanii w rodzinie, która lata wcześniej wyemigrowała z Polski.
Linia ojcowska łączy rodzinę z terenami ziemi kolskiej. Matka Victorii, Barbara, pochodziła z Yorkshire i pracowała jako lekarka rodzinna. Po ślubie przeszła na judaizm.
Informacje o polskich korzeniach ze strony ojca są mniej znane niż jej żydowskie pochodzenie. To właśnie one stały się powodem wizyty w powiecie kolskim.