Reklama
Reklama
Reklama

Nawrocki grzmiał w sprawie reparacji. „Zaćmiona wizja”

Karol Nawrocki, Donald Tusk
Prezydent RP Karol Nawrocki (P) i premier Donald Tusk (2L) podczas uroczystości przed Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte w Gdańsku. 1 września 2026 r. (fot. Adam Warżawa / PAP)

Prezydent Karol Nawrocki zaapelował do kanclerza Niemiec i narodu niemieckiego o załatwienie sprawy reparacji. Do słów prezydenta odnieśli się m.in. Arkadiusz Mularczyk i Krzysztof Bosak. Profesor Artur Nowak-Far uważa natomiast, że wystąpienie głowy państwa skierowane było do publiczności krajowej.

  • Prezydent Karol Nawrocki w rocznicę wybuchu II wojny światowej wezwał Niemcy do wypłaty reparacji i zadośćuczynienia za straty wojenne, argumentując, że pieniądze mogłyby zasilić polskie siły zbrojne i przemysł zbrojeniowy.
  • Zgodnie z raportem Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego z 2022 r., straty Polski z powodu niemieckiej agresji wyniosły ok. 6,22 bln zł.
  • PiS i Konfederacja podkreślają argument moralny, ale wskazują na brak realnych działań rządu lub gotowości Niemiec do zapłaty; eksperci zwracają uwagę, że wystąpienie miało charakter głównie krajowy.
  • – Zaćmiona wizja pana prezydenta – skomentował Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej.

Prezydent Karol Nawrocki zwrócił się we wtorek z Westerplatte bezpośrednio do kanclerza Niemiec oraz narodu niemieckiego.

Apeluję stąd, z Westerplatte, do kanclerza Niemiec, do narodu niemieckiego: załatwmy sprawę reparacji i zadośćuczynienia z myślą o sprawiedliwości historycznej, ale i z myślą o przyszłości – powiedział prezydent podczas obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Nawrocki dodał, że zadośćuczynienie za straty wojenne Polska mogłaby przekazać „na polskie siły zbrojne, na polski przemysł zbrojeniowy”.

Reklama
Reklama

Niech nasi sojusznicy wypłacą odszkodowanie, żebyśmy nie musieli brać zachodnich kredytów; abyśmy dostali to, co nam się należy – podsumował prezydent, nawiązując do SAFE.

Reakcje polityków

Europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk, były przewodniczącym rady naukowej Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego pozytywnie ocenił wystąpienie Karola Nawrockiego.

– Bardzo ważne, że prezydent poruszył ten temat i przypomniał. To istotne, aby reparacje były na agendzie. Poza słowami ważne są także działania, a te muszą być podjęte przez premiera, ministra spraw zagranicznych i dyplomację.

Skrytykował też rząd, mówiąc, że  „przyjmuje narrację niemiecką, że sprawa została zamknięta”

Ale Polska ma argument moralny. Miliony Polaków popierają działania zmierzające do uzyskania reparacji – podsumował.

Witold Zembaczyński, poseł Koalicji Obywatelskiej, skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego.

Reklama
Reklama

– Prezydent chciałby pieniędzy od Niemiec, a przez osiem lat Prawo i Sprawiedliwość i środowisko prezydenta nic nie zrobili w tej sprawie. Oczekują reparacji od Niemiec, które są naszym przyjacielem, a milczą w sprawie Rosji, która jest naszym wrogiem – powiedział.

Zaćmiona wizja pana prezydenta – podsumował.

Do sprawy odniósł się także Krzysztof Bosak z Konfederacji.

W niemieckim społeczeństwie nie ma właściwie prawie żadnej grupy, która popierałaby w tej chwili transfer jakichkolwiek większych kwot pieniędzy z Niemiec do Polski – przyznał na antenie „Porannych Rozmów Zero”.

Wicemarszałek Sejmu zaapelował, by polscy politycy „przestali karmić się złudzeniami

– Zbyt wielu polityków w Polsce pobudza emocje bez żadnej koncepcji, co z tego ma wyniknąć. Więc to, co powinniśmy robić w relacji wobec Niemiec, to tworzyć swój potencjał i swoje lewary wpływu.

„Musimy pomóc przetrwać Ukrainie”. Apel Tuska na Westerplatte

Głos eksperta

Prof. Artur Nowak-Far, były wiceminister spraw zagranicznych, ocenił, że wystąpienie Karola Nawrockiego „nie było przeznaczone dla publiczności międzynarodowej, tylko dla krajowej”.

– Ta wypowiedź nie będzie miała rezonansu. Na pewno jest to odnotowane przez zachodnich polityków jako temat, który jest ponawiany. Wiadomo, że kancelaria prezydenta będzie poruszać tę sprawę. Dyskusja o reparacjach musi się jednak odnosić do oficjalnych stanowisk rządów, a te są takie, że reparacje to temat historyczny – dodał.

Reklama
Reklama

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama