Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha padł ofiarą oszustów. Z numeru polityka rozsyłano do znajomych wiadomości zawierające niebezpieczny link i prośbę o wsparcie w rzekomym konkursie. Ostrzeżenie w sprawie wydał instytut CERT, a apel o ostrożność opublikowało MSWiA.

- Cyberprzestępcy przejęli konto wiceministra Arkadiusza Myrchy w aplikacji WhatsApp. Z jego numeru wysyłano prośby o „głosowanie na Zofię”.
- Oszuści uzyskują dostęp do kont poprzez skanowanie podstawionego kodu QR. Otrzymany w wiadomości niebezpieczny link zawiera wirusa.
- CERT radzi natychmiast odparować wszystkie dodane urządzenia. Jest to jedyny skuteczny sposób na odcięcie dostępu przestępcom.
Do kontaktów wiceministra sprawiedliwości zaczęły trafiać krótkie wiadomości o natywnej, wiarygodnie brzmiącej treści. Oszuści prosili o głos na dziewczynkę o imieniu Zofia, rzekomą córkę przyjaciół nadawcy, która miała walczyć o stypendium na bezpłatną naukę.
„Cześć! Czy możesz zagłosować na Zofię? To córka moich przyjaciół, a główną nagrodą jest stypendium na bezpłatną naukę. To dla niej naprawdę bardzo ważne! Z góry dziękuję” – brzmiał komunikat wysyłany z konta polityka Koalicji Obywatelskiej.
Wiceminister natychmiast zaapelował do odbiorców o nieklikanie w przesłany adres. „Uwaga. Jeśli ktoś na WhatsApp dostał ode mnie wiadomość z linkiem do głosowania, proszę nie klikać. To wirus” – napisał Arkadiusz Myrcha na platformie X.
CERT i MSWiA ostrzegają przed oszustwami
W niedzielę komunikat w tej sprawie opublikował CERT. Eksperci wskazali, że złośliwa kampania dotyka szerokiego grona użytkowników komunikatora.
„Przestępcy przejmują konta WhatsApp i w imieniu ich właścicieli rozsyłają wiadomości informujące o rzekomym konkursie oraz proszą o oddanie głosu” – przekazano w opublikowanym oświadczeniu.
Poinformowano także, iż „oszuści uzyskują dostęp do naszego konta przez sparowanie z nim swojego urządzenia – poprzez zeskanowanie aplikacją podstawionego kodu QR lub przepisanie kodu weryfikacyjnego”.
Informacje przekazane przez CERT udostępniło MSWiA. „Przestępcy przejmują konta WhatsApp i w imieniu ich właścicieli rozsyłają wiadomości informujące o rzekomym konkursie oraz proszą o oddanie głosu” – przestrzegł resort.
Co należy robić w przypadku takich ataków?
Instytucje dbające o cyberbezpieczeństwo przypominają o podstawowych zasadach ochrony. W przypadku podejrzenia przejęcia konta należy niezwłocznie usunąć połączone aplikacje w menu komunikatora. „Tylko w ten sposób odetniesz przestępcom dostęp” – instruuje CERT.
Eksperci dodają, że pod żadnym pozorem nie należy klikać w nieznane odnośniki oraz podawać danych logowania, a każdą nietypową prośbę od znajomych warto weryfikować innym kanałem łączności, np. poprzez bezpośrednie połączenie telefoniczne.
Wskazany incydent stanowi kolejną próbę podszywania się pod przedstawicieli władzy. W czerwcu Pełnomocnik Rządu do spraw Cyberbezpieczeństwa ostrzegał przed zmasowaną kampanią wymierzoną w osoby pełniące wysokie funkcje w administracji państwowej, w której oszuści wykorzystywali publicznie dostępne wizerunki oraz dane na platformach WhatsApp oraz Signal.