Reklama
Reklama
Reklama

Radni KO w szpitalach. Politycy we władzach placówek województwa opolskiego

opolskie
Piotr Soczyński i Michał Nowak to politycy KO w opolskich szpitalach. (fot. Facebook / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Samorządowcy, działacze KO. Sprawdziliśmy, kto zarządza szpitalami na Opolszczyźnie i kto zasiada w ich radach nadzorczych. Polityczne życiorysy znaleźliśmy m.in. w Centrum Terapii Nerwic w Mosznej i Szpitalu Wojewódzkim w Opolu.

  • Po wybuchu afery Szpitala Południowego Naczelna Izba Lekarska zaproponowała, by rozdzielać przynależność partyjną od pełnienia funkcji kierowniczych w szpitalach.
  • Jak ustalili dziennikarze Zero.pl, w wielu miejscach sytuacja się nie zmieniła, a politycy dalej rządzą szpitalami lub kontrolują je jako członkowie rad nadzorczych czy prokurenci.
  • Politycy często łączą działalność szpitalną ze stanowiskami w radach nadzorczych innych spółek komunalnych czy gminnych.  
  • Dla przykładu: w radzie nadzorczej wojewódzkiego szpitala w Opolu znajdziemy szefa sądu koleżeńskiego Koalicji Obywatelskiej. 

Województwem opolskim rządzą Koalicja Obywatelska, Śląscy Samorządowcy i Polskie Stronnictwo Ludowe. Marszałkiem, któremu podlegają szpitale, jest Szymon Ogłaza, członek KO. W poprzednich dwóch kadencjach stanowisko to sprawował z kolei Andrzej Buła, dziś poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia partii Donalda Tuska.  

Były poseł KO w radzie nadzorczej 

Samorząd województwa prowadzi m.in. Centrum Terapii Nerwic w Mosznej. Spółką od marca 2025 r. zarządza Piotr Soczyński, samorządowiec od lat związany z Platformą Obywatelską. W 2010 i 2014 r. uzyskał mandat radnego powiatu głubczyckiego z list tej partii. W 2023 r. kandydował natomiast do parlamentu z listy Koalicji Obywatelskiej. 

Nie jest to jego jedyne zajęcie w regionie. Równocześnie jest w radzie nadzorczej Zakładu Komunalnego Głogówek oraz od czerwca tego samego roku – w radzie nadzorczej Zamku Moszna (tu ciekawostka – dyrektor zamku jest z kolei w radzie nadzorczej centrum). 

Reklama
Reklama

W radzie nadzorczej Centrum Terapii Nerwic zasiada też Waldemar Piotr Gaida, obecny starosta strzelecki, który w wyborach samorządowych w 2024 r. uzyskał mandat radnego z listy KWW Śląscy Samorządowcy. Gaida jest przewodniczącym rady nadzorczej placówki od 2016 r. Ma też inne zajęcia – jest m.in. wiceprzewodniczącym Kędzierzyńsko-Strzeleckiego Subregionalnego Obszaru Funkcjonalnego. Zasiada też w radzie społecznej szpitala powiatowego w Strzelcach Opolskich. 

Z Kędzierzyna-Koźla do szpitala w Opolu

W radzie nadzorczej Szpitala Wojewódzkiego w Opolu znajdziemy Michała Benedykta Nowaka, który w 2024 r. uzyskał mandat radnego Kędzierzyna-Koźla z listy KWW Sabiny Nowosielskiej – Koalicja Obywatelska. Nowak jest przewodniczącym KO w Kędzierzynie-Koźlu od 2017 r., a od 2026 r. członkiem sądu koleżeńskiego partii. 

Członkiem rady nadzorczej od ponad dekady jest także Janusz Hrynyszyn, działacz kluczborskiej KO. W czerwcu 2026 r. radni Nowej Nadziei wskazywali go jako przykład politycznej nominacji w szpitalu. Samorząd zaprzeczał. 

– Politycy koalicji rządzącej obiecywali, że to koniec kolesiostwa, że będzie profesjonalizacja państwa i pełna przejrzystość. Mówili, że państwo nie jest łupem zwycięzców w wyborach. Dziś widzimy jednak, że zmienili się jedynie beneficjenci systemu – mówiła Radiu Opole Romana Pietruszka z Nowej Nadziei. 

Reklama
Reklama

Do maja 2026 r. w radzie nadzorczej szpitala w Opolu zasiadała również Alina Janik, sekretarz Nowej Lewicy w Kędzierzynie-Koźlu. Odeszła z niej po tym, jak została zastępczynią prezesa w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Opolu. Lokalny oddział „Gazety Wyborczej” opisywał, że decyzja o jej nominacji miała zapaść w Warszawie. Portal NTO.pl podaje, że pensja na tym stanowisku wynosi ok. 40 tys. zł. 

Skąd ten cykl?

Powodem, dla którego zajęliśmy się politykami w szpitalach była afera Warszawskiego Szpitala Południowego. Po publikacjach Zero.pl władze stolicy dokonały zmian w organach miejskich spółek, a prezydent Rafał Trzaskowski zapowiedział działania, które miały ograniczyć polityczne powiązania w ich władzach. Podkreślał przy tym, że problemem nie muszą być kwalifikacje poszczególnych osób, lecz wątpliwości, jakie takie związki mogą budzić wokół publicznej ochrony zdrowia.

Reklama
Reklama

Czytaj również: Wolą kasę od legitymacji, czyli jak w Warszawie „odpolityczniono” spółki

Sprawą zajęła się również Naczelna Izba Lekarska. Samorząd lekarski zaapelował o odpolitycznienie szpitali i zwrócił się do ugrupowań politycznych o informacje dotyczące osób z nimi związanych, które kierują placówkami lub zasiadająw ich władzach. Według NIL partie nie udzieliły odpowiedzi.

Zaczęliśmy więc tworzyć własną mapę tych powiązań. W kolejnych województwach sprawdzamy osoby zajmujące najważniejsze stanowiska w publicznych szpitalach: dyrektorów, prezesów, członków zarządów i rad nadzorczych. Szukamy ich obecnych i wcześniejszych związków z partiami, startów w wyborach oraz pełnionych funkcji publicznych. Chcemy ustalić, jak często polityczne życiorysy spotykają się z zarządzaniem placówkami, które odpowiadają za zdrowie pacjentów i dysponują wielomilionowymi publicznymi budżetami.

Sprawdź także inne województwa: 

Reklama
Reklama