
Trzy osoby zginęły, a dwie zostały ranne w wyniku ukraińskiego ataku na Kraj Krasnodarski – przekazały lokalne władze. Drony uderzyły m.in. rafinerię. Zniszczono także rosyjski skład amunicji w okupowanym Siewierodoniecku w obwodzie ługańskim oraz stację radiolokacyjną P-18 na okupowanych terenach obwodu donieckiego.
- Bezzałogowce należące do ukraińskiej armii przeprowadziły atak w głąb rosyjskiego terytorium.
- Celem okazała się rafineria w Ilsku w Kraju Krasnodarskim na południu Rosji – poinformował w sobotę Sztab Generalny ukraińskiej armii.
- Jak przekazali wojskowi, w nocy z piątku na sobotę zniszczono także inne ważne cele.
„W nocy jednostki sił obrony Ukrainy przeprowadziły atak w Ilsku (…) Na terenie rafinerii doszło do wybuchu pożaru” – napisano w komunikacie Sztabu Generalnego armii ukraińskiej, opublikowanym w mediach społecznościowych.
Według informacji przekazanych przez władze rosyjskiego regionu, na które powołuje się agencja Reutera, na skutek ataków dronów w Kraju Krasnodarskim zginęły trzy osoby, a dwie zostały ranne.
Jedna z największych w regionie
Jak podkreśla strona ukraińska, rafineria w Ilsku jest jedną z największych w regionie – ma zdolność przetwarzania ok. 6,6 mln ton ropy naftowej rocznie, a jej produkcja jest przeznaczona również na potrzeby rosyjskiej armii prowadzącej działania przeciwko Ukrainie.
Ponadto, jak poinformował ukraiński Sztab Generalny, w nocy z piątku na sobotę zniszczono także inne ważne cele: rosyjski skład amunicji w okupowanym Siewierodoniecku (obwód ługański) oraz stację radiolokacyjną P-18 (o zasięgu 250 km) na okupowanych terenach obwodu donieckiego