Reklama
REKLAMA
Reklama

Policja na tropie kukirinów. Przejęto hulajnogi o gigantycznej wartości

Zatrzymano 16 osób ws. sprzedaży hulajnóg
Zatrzymano 16 osób ws. sprzedaży hulajnóg (fot. mazowiecka.policja.gov.pl)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Funkcjonariusze Podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej oraz Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 16 osób, które zajmowały się sprzedażą elektrycznych hulajnóg bez odprowadzania podatku VAT. Zabezpieczono ponad 57 tys. szt. hulajnóg o wartości rynkowej niemal 156 mln zł.

  • Na początku października została przeprowadzona akcja, w której wzięło udział ponad 150 funkcjonariuszy KAS i CBŚP. Zatrzymano 16 osób, które sprzedawały hulajnogi elektryczne bez odprowadzania podatku VAT.
  • Podlaska Krajowa Administracja Skarbowa zabezpieczyła ponad 57 tys. sztuk różnych modeli hulajnóg o szacunkowej wartości wynoszącej blisko 156 mln zł.
  • Prokurator zablokował również na rachunkach bankowych pieniądze o łącznej kwocie ponad 5 mln zł.

Jak informuje KAS, śledztwo nadzorowane jest przez Prokuraturę Regionalną w Lublinie i związane jest z działalnością zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2024-2026 miała zajmować się na dużą skalę sprzedażą elektrycznych hulajnóg za pośrednictwem internetowej platformy handlowej bez odprowadzania należnego podatku VAT. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że podejrzani swoją działalnością narazili budżet państwa na stratę co najmniej 162 mln zł.

Na początku października została przeprowadzona akcja, w której wzięło udział ponad 150 funkcjonariuszy KAS i CBŚP. Zatrzymano 16 osób, przeszukano pięć magazynów oraz siedziby firm i miejsca zamieszkania podejrzanych.

Ogromna wartość hulajnóg

Podlaska Krajowa Administracja Skarbowa informuje, że zabezpieczono ponad 57 tys. sztuk różnych modeli hulajnóg o szacunkowej wartości wynoszącej blisko 156 mln zł.

REKLAMA
Reklama

„Skala przedsięwzięcia robi wrażenie. Transport takiej liczby hulajnóg wymagałby niemal 170 naczep ciągników siodłowych. Oprócz hulajnóg zabezpieczono również baterie i elektronikę wykorzystywaną w instalacjach fotowoltaicznych o łącznej wartości ponad 6,5 mln zł, a także dokumentację księgową, komputery, telefony oraz inne nośniki danych. W działaniach KAS i CBŚP wsparło Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości” – czytamy.

Czytaj także: 80 km/h na hulajnodze elektrycznej? Da się szybciej. Prawo nie nadąża za producentami

Prokurator zablokował również na rachunkach bankowych pieniądze o łącznej kwocie ponad 5 mln zł. Na poczet przyszłych rozstrzygnięć zabezpieczono także sześć samochodów osobowych i dwa ciągniki siodłowe o szacunkowej wartości rynkowej ponad 1 mln zł.

Przy okazji funkcjonariusze znaleźli 700 tys. złotych i 300 tys. euro w walizce na strychu jednej z posesji należących do podejrzanych. Część zabezpieczonej gotówki była ukryta także w zamrażarce.

Co z aresztowanymi?

Wśród 16 osób zatrzymanych jest dziewięciu obywateli Polski, sześciu obywateli Chin oraz jeden Białorusin. Wszyscy zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Lublinie, gdzie prokurator przedstawił im zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy oraz przestępstw podatkowych.

REKLAMA
Reklama

Ośmiu podejrzanych na wniosek prokuratora zostało tymczasowo aresztowanych. Jak ustalił TVN24, mowa o pięciu Chińczykach i trzech Polakach.

– Wobec jednej obywatelki Chin sąd zastosował środki wolnościowe z uwagi na jej trudną sytuację rodzinną – poinformowała Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Lublinie prokurator Beata Syk-Jaworska. Wobec pozostałych zastosowano środki zapobiegawcze: dozory policji, zakazy opuszczania kraju i poręczenia majątkowe.

Problem z hulajnogami

Przypomnijmy, że rok temu eksperci z Polskiego Stowarzyszenia Lekkiej Elektromobilności zwracali uwagę, że problem nielegalnych hulajnóg elektrycznych w Polsce jest bardzo duży. Szacuje się, że w ciągu roku może to być nawet od 40 tys. do 60 tys. maszyn tego typu, które nie odpowiadają przepisom, mimo że ponad dwa mln urządzeń zgodnych z normami już jeździ w prywatnych rękach.

REKLAMA
Reklama

PSLE podkreśliła, że wiele z tych hulajnóg trafia do kraju bez zgłoszenia celnego, co wiąże się z unikaniem płatności VAT i ceł. W przypadku jednej maszyny może to być około 550 zł niezapłaconych danin. Mamy w takim razie do czynienia ze stratą dla budżetu państwa i zaburzeniem konkurencji wobec legalnych importerów oraz sprzedawców. Członkowie stowarzyszenia mieli już wielokrotnie alarmować odpowiednie służby fiskalne o skali problemu.

Czytaj także: Hulajnogą ponad 100 km/h. Pędził w kierunku S8 w Warszawie

W odpowiedzi KAS przeprowadziła akcje kontrolne m.in. w powiecie sochaczewskim. Funkcjonariusze zabezpieczyli tam ponad dwa tys. sztuk elektrycznych rowerów i hulajnóg wystawionych w internecie do sprzedaży, a także zgromadzili dokumenty i nośniki danych związane z działalnością podejrzanych podmiotów. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Płocku ujawniło, że działania te mogły narazić państwo na stratę co najmniej 168 mln zł.

Może cię także zainteresować:

REKLAMA
Reklama