Prokuratura Okręgowa w Przemyślu poinformowała, co ustalono w sprawie dwóch Ukraińców nielegalnie wwiezionych do Polski w 2024 r. Odpowiedzialność poniosą ukraińscy maszyniści, którzy ukrywali ich w lokomotywie.

- Prokuratura Okręgowa w Przemyślu wydała komunikat w sprawie podejrzanych ukraińskich maszynistów.
- Mężczyźni za 12 tys. dol. ukryli dwóch Ukraińców i wwieźli do Polski.
- Maszyniści nie przyznali się do winy, mimo to dobrowolnie poddali się karze.
Zakończono postępowanie w sprawie ukraińskich maszynistów
„W dniu 28 stycznia 2026 roku Prokuratura Okręgowa w Przemyślu skierowała Sądu Okręgowego w Przemyślu akt oskarżenia wraz z wnioskiem (…) przeciwko maszynistom kolei ukraińskiej – Romanowi R. i Volodymyrovi V., którym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej organizującej nielegalne przekroczenia granicy państwowej oraz zorganizowanie nielegalnego przekroczenia granicy dwóm obywatelom Ukrainy” – czytamy w komunikacie Rzecznik Prasowej Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Marty Pętkowskiej.
W dalszej części komunikatu poinformowano o kwocie 12 tys. dol. (niemal 43 tys. zł), za którą maszyniści ukrywali mężczyzn w elektrowozie pociągu na trasie Odessa-Przemyśl. Mężczyźni podczas przekraczania granicy nie zostali poddani kontroli granicznej, więc ich wjazd do Polski był nielegalny.
Podejrzani o nielegalne przewożenie Ukraińców maszyniści trafią do więzienia
Maszyniści mieli w tym procederze współdziałać z innym pracownikiem kolei ukraińskich o imieniu Serhii. Wobec trzeciego podejrzanego prokuratura wszczęła oddzielne śledztwo. Dwóm podejrzanym grozi kara od pół roku do ośmiu lat pozbawiania wolności.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu pod koniec komunikatu podała informację, że mężczyźni nie przyznali się do popełnienia przestępstw oraz odmówili składania wyjaśnień. „Pomimo nie przyznania się do winy obaj maszyniści dobrowolnie poddali się karze zaproponowanej przez prokuratora” – podała na końcu komunikatu rzecznik prokuratury.