Włochy zmagają się z kolejnym aktem sabotażu na liniach kolejowych. W ostatnich dniach spalono kable na dwóch trasach oraz podłożono ładunki wybuchowe. Do jednego z ataków przyznała się grupa anarchistyczna, która skrytykowała igrzyska olimpijskie i ich partnerów. Minister transportu Matteo Salvini zapowiada surowe kary dla "hołoty", która terroryzuje pasażerów.

- Doszło do podpaleń instalacji sterujących na kluczowych trasach Rzym-Neapol oraz Rzym-Florencja.
- Pociągi zanotowały wielogodzinne opóźnienia, wiele składów odwołano lub skierowano na wolniejsze linie.
- Minister transportu Matteo Salvini zapowiedział pozwy cywilne i walkę ze sprawcami.
W sobotę ruch kolejowy na włoskich liniach dużych prędkości został zakłócony z powodu celowego działania. Najpierw technicy zauważyli spalone kable regulujące ruch na trasie z Rzymu do Neapolu. Później to samo odkryto na trasie z Rzymu do Florencji.
Na miejscu interweniowali funkcjonariusze służb – podaje "Corriere della Sera".
Uszkodzenia spowodowały wielogodzinne opóźnienia pociągów, które zostały skierowane na wolniejsze linie konwencjonalne lub kursowały tylko do wybranych miejsc docelowych. Część połączeń została odwołana.
Fabrizio Ghera, radny ds. transportu regionu Lacjum, sprawców sabotażu nazwał "przestępcami" i "idiotami".
Kolejny sabotaż na włoskiej kolei
Sobotnie wydarzenia to kolejny atak na włoskie koleje w ostatnich dniach. Wcześniej zerwane kable w pobliżu Bolonii sparaliżowały ruch kolejowy w tym węźle. Z kolei na trasie Bolonia–Padwa znaleziono na szynach ładunek wybuchowy domowej roboty. Na tej samej trasie uszkodzono kable elektryczne, a na innej (Bolonia–Ankona) wybuchł pożar w podstacji elektrycznej.
Minister transportu Matteo Salvini sobotnie ataki nazwał "hańbiącymi aktami przestępczymi przeciwko pracownikom i Włochom". Dodał, że zwiększono czujność i kontrolę, aby ścigać sprawców.
Kilka dni wcześniej powiedział, że w ubiegłym roku liczba przypadków sabotażu wzrosła pięciokrotnie.
– A kiedy [winowajcy – red.] zostaną złapani, zwrócę się do ministerstwa o przyłączenie się do pozwu cywilnego, aby również domagać się odszkodowania od tej hołoty, która wykorzystuje koleje i igrzyska olimpijskie do przestępczej walki politycznej – dodał.
Anarchiści o ataku na kolej. "Brutalny postęp kapitalistyczny"
Za jeden z ataków na kolej odpowiedzialność wzięli na siebie anarchiści. Na internetowej platformie La Nemesi umieścili zdjęcie ładunku wybuchowego i nawiązali do trwających we Włoszech igrzysk olimpijskich. Wymienili oficjalnych partnerów wydarzenia, "którzy współpracują i spekulują na temat wojen i dewastacji Ziemi w imię brutalnego postępu kapitalistycznego".
Minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi, zapytany o ryzyko czerwonego terroryzmu, odpowiedział, że "przeszłość nie zawsze powraca w tej samej postaci" i wskazał na "mikroataki".