Rada Warszawy zdecydowała o udzieleniu Rafałowi Trzaskowskiemu absolutorium i wotum zaufania za 2025 r. Obrady zdominowały pytania dotyczące afery w Szpitalu Południowym, która stała się jednym z najgorętszych tematów politycznych w stolicy. Zero.pl na żywo relacjonowało sesję rady miasta.

- Radni Warszawy zagłosowali nad absolutorium i wotum zaufania dla Rafała Trzaskowskiego po przedstawieniu raportu o stanie miasta oraz wykonaniu budżetu za 2025 r.
- Jednym z głównych tematów obrad była sytuacja w Szpitalu Południowym. Prezydent przedstawił radnym informacje dotyczące kontrowersji wokół placówki, a sprawa była również tematem nadzwyczajnej sesji zwołanej przez PiS.
Rafał Trzaskowski musiał zmierzyć się nie tylko z coroczną oceną wykonania budżetu Warszawy, ale także z pytaniami dotyczącymi afery w Szpitalu Południowym. Podczas sesji absolutoryjnej radni zdecydowali o udzieleniu prezydentowi stolicy wotum zaufania i absolutorium za 2025 rok, jednak jednym z głównych tematów obrad była sytuacja w miejskiej placówce medycznej.
Za uchwałą ws. udzielenia Trzaskowskiemu absolutorium głosowało 36 radnych, przeciw było 22, a 1 radny wstrzymał się od głosu.
Afera w Szpitalu Południowym. Pełnomocnik Kacprzyka: To mistyfikacja
– Zagłosuję przeciwko absolutorium, bo przeraża mnie, że nie wiedział pan o patologiach dotyczących zatrudnienia i wynagrodzenia w Szpitalu Południowym – powiedziała.
– Ograniczanie wjazdu samochodów do centrum to dobry pomysł. Tylko nie można budować domu od dachu. Trzeba najpierw zbudować odpowiednią infrastrukturę – powiedział.
– W 20 punktach są wymienione właściwie te same zarzuty, o których rozmawialiśmy w kontekście Szpitala Południowego. Fikcyjne zatrudnienie, osoby niekompetentne, prezes, który się w ogóle nie pojawia, asystent zarabiający nie wiadomo jakie pieniądze – mówił.
– To, że ktoś miał podwójny etat i wyciągnął milion złotych, czy nawet półtora miliona, mogłoby bulwersować. Ale cała reszta prawdopodobnie nie zwróciłaby niczyjej uwagi – stwierdził.
– Niektórzy mówią, że w ogóle nie jest zarządzana. Ja uważam, że jest zarządzana, ale przez kryzys. Tak trzeba nazwać naszą warszawską ochronę zdrowia – mówił radny KO.
– Nowoczesna adaptacja miasta do zmian klimatu to nie tylko drzewa. To także błękitno-zielona infrastruktura, czyli ochrona zasobów wodnych. A to w Warszawie kompletnie leży – mówił podczas sesji Rady Warszawy.
– Nie budując tanich mieszkań na wynajem, nie robicie tego, co robią europejskie stolice. Paryż, Londyn, Berlin czy Wiedeń tworzą mieszkańcom alternatywę dla rynku prywatnego – mówił.
– Kolejny rok nie zbliżamy się nawet do tej liczby. To są zaniedbania, których nie będzie się dało szybko odkręcić – podkreślił.
– Otworzyłam wielką puszkę Pandory, poruszając ten temat. Ilość zgłoszeń mieszkańców jest ogromna – podkreśliła.
Radna wskazała również na protest mieszkańców Siekierek. – Ludzie nie są w stanie mieszkać w tym mieście, bo nie mogą spać, nie mogą normalnie funkcjonować. Nie mają w swoich domach ciszy i spokoju, który jest podstawowym prawem człowieka – mówiła.