
– Skieruję wniosek do Rady Ministrów, do prezydenta, żeby Polska jako pierwsza poszła z pomocą – powiedział w Kanale Zero szef MOM Władysław Kosiniak-Kamysz. Mówił o reakcji Polski na ewentualny rosyjski atak na państwa bałtyckie i uruchomienie art. 5 NATO. Lider PSL pochwalił także byłego prezydenta Andrzeja Dudę.
- Gościem Porannych Rozmów Zero był wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
- W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim mówił m.in. o tym, czy Polska ruszyłaby z pomocą państwom bałtyckim.
- – Jeżeli dzisiaj gdzieś zagraża nam coś bardzo poważnie, to jest to przede wszystkim dezinformacja – stwierdził Kosiniak-Kamysz.
– Jeżeli zostałyby zaatakowane państwa bałtyckie – bo to jest ten scenariusz, o którym najgłośniej jest również w przestrzeni publicznej – to ja, jeżeli byłbym wtedy ministrem obrony, skieruję wniosek do Rady Ministrów, do rządu, do prezydenta, żeby Polska jako pierwsza poszła z pomocą, z uruchomieniem artykułu piątego, ze wszystkimi konsekwencjami dla Rzeczypospolitej i dla polskiego społeczeństwa – powiedział.
Myśliwiec przyszłości już jest. Polska mogłaby go produkować
– Jeżeli my tego nie zrobimy, stracimy tamtą przestrzeń. A jak stracimy tamtą przestrzeń, za chwilę będziemy prosić o to, żeby nam pomagano, bo my będziemy musieli uruchamiać dla siebie artykuł piąty (NATO) – kontynuował.
Kosiniak-Kamysz o „najłatwiej używanej broni Rosji”
Szef resortu obrony mówił także o tym, co najbardziej zagraża dziś Polsce.
Brytyjska prasa ostrzega. Ukrainie kończą się zapasy kluczowych rakiet
– Jeżeli dzisiaj gdzieś zagraża nam coś bardzo poważnie, to jest to przede wszystkim dezinformacja, bo to jest najsilniejsza i najłatwiej używana broń Rosji, bez wypowiedzenia, bez oddania jakiegokolwiek strzału. Rosja nie potrzebuje nawet dronów, nie potrzebuje pocisków manewrujących – powiedział w Kanale Zero Władysław Kosiniak-Kamysz.
Kosiniak-Kamysz chwali Dudę
Wicepremier mówił także o roli wsparcia, jakie Ukrainie w początkowej fazie wojny udzielił rząd PiS i prezydent Andrzej Duda.
– To, co zrobił prezydent Duda — takie bezkompromisowe, bezwarunkowe wsparcie dla Ukrainy — było wtedy bardzo ważne. Rzadko politycy mówią o sobie coś dobrego, ale w decyzjach naszych poprzedników — wsparcie Ukrainy w pierwszych dniach — było absolutnie kluczowe i dobrze, że to zrobili – stwierdził.
Duda odpowiada Stanowskiemu. „Przyznałem order Zełenskiemu z premedytacją”
– Nie mogę zrozumieć za to, dlaczego się dzisiaj tego tak wstydzą – dodał.