Krzysztof Stanowski pojawił się w poniedziałek w podcaście „WojewódzkiKędzierski”. Pytany był m.in. o ocenę dotychczasowej prezydentury Karola Nawrockiego i o to, czy kiedykolwiek Kanał Zero otrzymał pieniądze od którejś z partii politycznych.

- Krzysztof Stanowski gościł w podcaście „WojewódzkiKędzierski”. Pytany przez prowadzących ocenił prezydenturę Karola Nawrockiego i wskazał na potencjalny błąd głowy państwa.
- Szef Kanału Zero przyznał, że darzy prezydenta sympatią. Uznał, że Nawrocki jest „znacznie inteligentniejszy”, niż przedstawiały go media.
- Stanowski odpowiedział także na pytanie o to, czy otrzymuje pieniądze od partii politycznych.
Krzysztof Stanowski pytany był o swoją ocenę prezydentury Karola Nawrockiego. – Kiedy pytaliście o moje mocne strony, powiedziałem, że mam taki słuch, czego „ulica” może oczekiwać. Coś takiego ma też Karol Nawrocki – odpowiedział.
– Z programem SAFE chyba przestrzelił. Po raz pierwszy zrobił coś, czego opinia publiczna nie oczekiwała – zauważył Stanowski.
Stanowski o Nawrockim: Czekam, aż sąd to zweryfikuję
Założyciel Kanału Zero przyznał, że „ma wobec prezydenta rodzaj sympatii wynikający z tego, jak był traktowany przez media”. – Gdy go poznałem, to się okazało, że to jest naprawdę inteligentny facet. Tymczasem robiono z niego miesiącami totalnego durnia. To zderzenie tego, w co ja poniekąd też trochę wierzyłem, z tym, co się okazało naprawdę, było dla mnie niesamowite – ocenił.
– Ja się trochę solidaryzuję czasami z ludźmi, których oczerniają te same media, które oczerniają mnie – dodał.
Kto, jeśli nie Tusk? Zapytaliśmy Polaków, kogo widzą w roli szefa rządu z ramienia KO.
W kontekście wszystkich doniesień dotyczących przeszłości prezydenta, odpowiedział: – Nie wiem tego, czekam, aż sąd to zweryfikuje.
– Natomiast odczuwam do niego sympatię związana z tym, że jest znacznie inteligentniejszym człowiekiem, niż chciano nam wszystkim wmówić i skutecznie wmawiano, dopóki Karol Nawrocki nie przyszedł do Kanału Zero i ludzie nagle nie powiedzieli: to jest zupełnie inny facet niż sądziliśmy – zauważył.
Czy partie płacą Kanałowi Zero? Stanowski odpowiada
Krzysztof Stanowski pytany był także o to, czy Kanał Zero kiedykolwiek otrzymał pieniądze od partii politycznych. – Tak – odpowiedział krótko, po czym wyjaśnił ten mechanizm. – Każda partia, która zamieszcza u nas swój film, płaci nam, wydaje mi się, 12 zł od filmu. Czyli najniższą możliwą stawkę, którą ustaliliśmy, która jest w ogóle dopuszczona.
– Ponieważ nie możemy świadczyć takich usług darmowo, musimy to robić prawie darmowo. Czy to PSL, czy Razem, czy Konfederacja, czy PiS, każdy płaci tyle samo. To są jedyne pieniądze, jakie kiedykolwiek otrzymaliśmy od jakiejkolwiek partii politycznej – zapewnił Stanowski.