Reklama
Reklama
Reklama

Susza i upały uderzyły w polskie sady. GUS alarmuje

Fale upałów, niedobór opadów i trudne warunki pogodowe wpłynęły na tegoroczne zbiory owoców w Polsce. Według najnowszych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego produkcja owoców z drzew wyniesie około 3,4 mln ton, czyli o 18,6 proc. mniej niż rok wcześniej. Największe straty dotyczą jabłek.

owoce
Upały i brak deszczu zrobiły swoje. GUS: zbiory owoców spadną niemal o jedną piątą (fot. Leszek Szymański / PAP)
  • GUS szacuje, że produkcja jabłek spadnie o 19,5 proc. z powodu trudnych warunków pogodowych.
  • Największe straty wśród owoców jagodowych dotyczą malin – ich zbiory mogą być niższe o 23 proc.
  • Wyjątkiem są porzeczki, których produkcja ma wzrosnąć o 4,4 proc. rok do roku.

Główny Urząd Statystyczny wskazuje, że na tegoroczną produkcję owoców negatywnie wpłynęły przede wszystkim warunki atmosferyczne. Po wiosennych przymrozkach rośliny musiały zmierzyć się z niedoborem opadów oraz bardzo wysokimi temperaturami pod koniec czerwca.

Fatalne skutki upałów

Długotrwały brak deszczu pogorszył kondycję wielu upraw, a fale upałów dodatkowo ograniczyły możliwości prawidłowego rozwoju owoców. Choć w lipcu sytuacja pogodowa poprawiła się, rośliny nie zdołały całkowicie odrobić wcześniejszych strat.

Największy wpływ na ogólny wynik mają jabłka, które stanowią największą część krajowej produkcji owoców z drzew. Tegoroczne zbiory mają wynieść niespełna 3,1 mln ton, co oznacza spadek o 19,5 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

Mniej będzie także innych popularnych owoców. Produkcja gruszek ma zmniejszyć się o 14,4 proc. do 67,4 tys. ton, śliwek o 4,1 proc. do 113,1 tys. ton, wiśni o 10,8 proc. do 125,8 tys. ton, a czereśni o 16,6 proc. do 48,6 tys. ton.

Reklama
Reklama

Maliny mocno ucierpiały. Porzeczki wyjątkiem

Problemy pogodowe dotknęły również plantacje owoców jagodowych. Według wstępnych szacunków GUS ich łączna produkcja wyniesie około 458 tys. ton. To o 6,5 proc. mniej niż w 2025 roku.

Czytaj także: Tak Ukraina radzi sobie z ostrzeganiem o zagrożeniach. Tu nie ma jednego systemu

Największy spadek prognozowany jest w przypadku malin. Ich zbiory mają zmniejszyć się o 23 proc. i wynieść około 60,9 tys. ton. Ostateczny wynik będzie zależał jeszcze od plonowania odmian jesiennych.

Niższe mają być również zbiory truskawek, które oszacowano na około 141,2 tys. ton, czyli o 6,2 proc. mniej niż przed rokiem. Spadki dotyczą także borówki wysokiej oraz aronii.

Reklama
Reklama

Czytaj także: Alert RCB rozesłany w nocy. „Ktoś to po pijaku wysyła?”

Jedynym gatunkiem, dla którego GUS przewiduje wzrost produkcji, są porzeczki. Ich zbiory mają zwiększyć się o 4,4 proc. do 117,2 tys. ton. Urząd zaznacza jednak, że jakość owoców jest miejscami słabsza, a plonowanie różni się w zależności od regionu.

Reklama
Reklama