– W naszym kraju ludzie są zaimpregnowani, bo codziennie zarzuca się ich różnego rodzaju informacjami o patologiach – mówił Paweł Kukiz, gość Porannych Rozmów Zero, pytany o aferę w Szpitalu Południowym. Poseł uznał, że nie skończy się ona dymisją ministrów z rządu, choć według niego powinna. – Poważne afery nie budzą reakcji państwa – stwierdził.

- Patologie są w całym kraju, niezależnie od tego, kto rządzi. Wyborcy są na nie zaimpregnowani, więc nie będzie reakcji rządu – mówił o sytuacji w Szpitalu Południowym Paweł Kukiz.
- Polityk ujawnił też, że prezydencka Rada Nowej Konstytucji, do której należy, została powołana do życia, ale ani razu nie zwołano jej spotkania.
- – Jeśli prezydent będzie zwlekał z takimi sprawami (jak zmiana konstytucji – red.), skończy się dla niego na pierwszej kadencji – stwierdził Kukiz w „Porannych Rozmowach Zero”.
– Przejrzałem sejmowe statystyki i nie są one dla Pana zbyt chwalebne, żeby nie powiedzieć, że są druzgocące. Pan w tym roku ani razu nie wyszedł na mównicę – zaczął rozmowę Jacek Prusinowski. Paweł Kukiz stwierdził, że może wyjść na nią „choćby dziś”.
– Wyborcy głosowali na Pana, by Pan pracował – kontynuował temat Prusinowski.
– Głosowali na listy partyjne, a nie na mnie. Na tym polega ta durna ordynacja. Co dają te wystąpienia? Pracuję w komisjach i grupach sejmowych – odparł Kukiz.
Poseł z koła Demokracja Bezpośrednia dodał też, że dzięki pracy wykonanej w Sejmie przez niego i innych parlamentarzystów z PiS-u oraz Koalicji Obywatelskiej wysłano m.in. pomoc do Libanu. W tym kraju trwa kryzys humanitarny, spowodowanych przez ataki Izraela. – Jestem m.in. w grupie polsko-libańskiej, bardzo dla mnie istotnej, dzięki której rząd wysłał do tego 300 ton żywności i leków – podkreślił Kukiz.
„Prezydencka Rada Nowej Konstytucji nie działa”
Prowadzący „Poranne Rozmowy Zero” dodał, że pomimo tych osiągnięć, sejmowa statystyka Kukiza plasuje go na szarym końcu zestawienia najbardziej aktywnych posłów.
– Na głosowaniach też Pan nie jest obecny. Miejsce 447 wśród posłów. Szary koniec – zauważył Prusinowski, a Kukiz odpowiedział: – Głosowania są rozstrzygnięte, bo do tego wystarczy 231 posłów, większość. Jak ja zagłosuję, nie ma znaczenia. Moja obecność miała sens, gdy nasz głos decydował. Obecnie to większość rządząca rozstrzyga.
Gość „Porannych Rozmów Zero” opowiedział też o prezydenckiej Radzie Nowej Konstytucji.
– Czy ona działa? – pytał Prusinowski.
– Nie. Nad tym ubolewam. Po to jestem w Sejmie, by coś zrobić. Od czasu zaproszenia do rady nie było ani jednego spotkania. Ubolewam, bo temat był wpuszczony do mediów i tyle. Jeśli prezydent będzie zwlekał z takimi sprawami, skończy się dla niego na pierwszej kadencji – stwierdził Kukiz.
Kukiz: w normalnym państwie ta afera doprowadziłaby do dymisji rządu
Kukiz został też zapytany o sytuację w Szpitalu Południowym. Jak informowaliśmy na portalu Zero.pl, w prosektorium tej lecznicy dochodziło do poważnych nieprawidłowości. Kierujący tym oddziałem promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki, a koordynator publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych. Do tego prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy.
– Szpital Południowy. Dzieją się tam rzeczy, które w głowie się nie mieszczą. Teraz dostaliśmy informację o handlu zwłokami. Skala patologii w szpitalu nie przeraża Pana? – dopytywał.
– Nie tylko tam, ale w całym kraju, bez znaczenia, kto rządzi. W każdym normalnym państwie taka afera doprowadziłaby do upadku rządu. Ale w naszym kraju ludzie są zaimpregnowani, bo codziennie są zarzucani różnego rodzaju informacjami o patologiach. Do czasu biedy i kryzysu ekonomicznego nie będzie reakcji – twierdził Kukiz.