Reklama
Reklama

Reklama

Szpital w Lublińcu zawiesza izbę przyjęć. Długi i brak lekarzy

Reklama

Szpital Powiatowy w Lublińcu nie przyjmuje pacjentów na izbie przyjęć. Placówka zmaga się z narastającymi problemami kadrowymi i finansowymi – jej zadłużenie przekracza 70 mln zł, a kolejne oddziały są sukcesywnie zawieszane. Niedawno zmieniono też dyrektora. W pożegnalnym oświadczeniu były szef pisał o „roszczeniowych działaniach” części personelu i „bezpardonowej walce politycznej”.

Korytarz szpitalny.
Zdjęcie ilustracyjne. Korytarz szpitalny. (fot. s8 / Shutterstock)
  • Izba przyjęć została zawieszona od 2 do 7 kwietnia z powodu braku obsady lekarskiej.
  • Zadłużenie szpitala sięga ponad 70 mln zł, na kontach pojawiły się komornicze blokady.
  • Nowa dyrektor Karolina Famuła przejęła placówkę 30 marca; jej poprzednik w pożegnalnym oświadczeniu skrytykował personel, związki zawodowe i radnych.

Reklama

Nie kończą się problemy szpitala powiatowego w Lublińcu (województwo śląskie). Placówka walczy z brakami kadrowymi oraz kłopotami finansowymi.

Szpital Powiatowy w Lublińcu – zawieszenie działalności izby przyjęć

Z powodu braku obsady lekarskiej w czwartek, 2 kwietnia, zawieszona została izba przyjęć. Zawieszenie potrwać ma do wtorku, 7 kwietnia.

Grzegorz Sroczyński: Dlaczego Tusk likwiduje porodówki i ma gdzieś Lesko?


Reklama

Nie po raz pierwszy ograniczono działalność szpitala – wcześniej podjęto podobne kroki dla anestezjologii, ginekologii czy bloku operacyjnego. Pacjentów placówki skierowano do innych podmiotów w okolicy – w Tarnowskich Górach, Oleśnie, Częstochowie i Blachowni.


Reklama

„Od 01 marca 2026 r. Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Lublińcu, czasowo zawiesza i zaprzestaje udzielania świadczeń zdrowotnych w następujących komórkach organizacyjnych: Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii, Oddział Położniczo-Ginekologiczny, Blok Operacyjny” – napisano w oświadczeniu opublikowanym w poprzednim miesiącu.

Szpital od dłuższego czasu boryka się z problemami finansowymi – na kontach bankowych placówki pojawiły się komornicze blokady. Szacuje się, że bieżące zobowiązania wynoszą około 12 mln zł, a całkowite – ponad 70 mln zł. W przeszłości szpital nie regulował na czas zobowiązań wobec swojego personelu.


Reklama

Lubliniec. Były dyrektor Gabriel Dors oskarża część personelu i działaczy oraz związki zawodowe

Szpital od 30 marca ma nowego dyrektora – Karolina Famuła zastąpiła na stanowisku Gabriela Dorsa. Dotychczasowy dyrektor opublikował oświadczenie, w którym przypomniał wsparcie od powiatu w kwocie 11 mln zł. „Wszystkie próby ratowania podmiotu z powodu braku rozwiązań systemowych nie mogły zostać zrealizowane” – dodał.


Reklama

Dors wskazał również na rolę „części personelu i lokalnych działaczy, (...) którzy poprzez swoje nastawienie i roszczeniowe działania sprowadzili na placówkę szereg niepotrzebnych kontroli”.

System się sypie, pacjenci umierają. Tego nie da się już ukryć

Były dyrektor nie oszczędził również związków zawodowych, które „zupełnie pomyliły swoją rolę” i zdaniem Dorsa „stały się bardziej strażnikiem interesów wąskiej grupy osób niż obrońcą praw pracowników” oraz radnych, którzy w jego ocenie szpital „potraktowali jako pole bezpardonowej walki politycznej”.

„Sam doświadczyłem niewybrednych oskarżeń i kłamliwych sugestii. (...) Brak sprostowania będzie skutkował dalszymi krokami prawnymi” – podsumował Gabriel Dors.


Reklama