Według sondażu exit poll OGB dla Polsat News Aleksander Miszalski przestanie być prezydentem Krakowa. Tymczasem jest już pierwszy kandydat na nowego włodarza miasta. Jak podaje serwis lovekrakow.pl, to kandydat Konfederacji – Bartosz Bocheńczak.

- Według sondażowych wyników referendum Aleksander Miszalski przestanie być prezydentem Krakowa.
- Jednocześnie znamy już ewentualnego pierwszego kandydata na prezydenta dawnej stolicy Polski.
- To Bartosz Bocheńczak, który wystartuje w wyborach z ramienia Konfederacji.
– Teraz naszym kandydatem na prezydenta będzie Bartosz Bocheńczak. Podeszliśmy do ustalenia kandydata na prezydenta na zasadzie negocjacji, dziś naszym kandydatem będzie Bartosz Bocheńczak z Nowej Nadziei, a w 2029 r. będzie to człowiek z Ruchu Narodowego – przekazał w rozmowie z lovekrakow.pl Piotr Bartosz, jeden z liderów Konfederacji w Krakowie.
Skąd taki podział na kolejne lata? Środowiska wchodzące w skład Konfederacji próbują w ten sposób podzielić się odpowiedzialnością za kolejne kampanie wyborcze, ale jednocześnie startować przy zachowaniu wspólnego szyldu w Krakowie.
Prezydent i rada miasta do odwołania. Miażdżące wyniki exit poll w Krakowie
Ten wybór obwieścił na portalu X także Krzysztof Bosak. „Powodzenia Piotr Bartosz z ekipą Ruchu Narodowego i powodzenia Bartosz Bocheńczak z ekipą Nowej Nadziei!” – napisał.
Sondaż: Miszalski odwołany
W niedzielę po godz. 21 zakończyło się referendum dotyczące odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego (KO) i rady miejskiej. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum będzie ważne, a prezydent i rada miasta zostaną odwołani.
Z sondażu wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., przy progu ważności dla odwołania prezydenta 26,98 proc., a dla odwołania rady miasta 30,59 proc.
Według OGB 97,8 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta; 96,0 proc. za odwołaniem rady miasta.
Polityczny nokaut w Krakowie. Prezydent odwołany
Jak podkreśla Polsat News, margines błędu w sondażach typu exit poll wynosi zazwyczaj około 2 punktów procentowych.

Krakowianie od godz. 7 rano, w 453 lokalach, mogli zagłosować za odwołaniem lub przeciwko odwołaniu Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta oraz za lub przeciwko odwołaniu rady miasta.
