Potężny wybuch gazu w kopalni węgla w północnych Chinach doprowadził do jednej z największych katastrof górniczych w tym kraju od lat. W prowincji Shanxi zginęło co najmniej 90 osób, a kilkadziesiąt trafiło do szpitali. Akcję ratunkową, w której bierze udział kilkuset specjalistów, drastycznie utrudniają zalane korytarze oraz nieaktualne plany podziemnych wyrobisk.

- W katastrofie zginęło co najmniej 90 górników, a 27 osób z poważnymi objawami zatrucia gazami trafiło do szpitali – to najczarniejsza karta chińskiego górnictwa od 2009 r.
- Około 350 ratowników walczy z czasem, jednak ich działania paraliżuje woda odcinająca dostęp do zawalonych stref oraz plany kopalni, które nie pokrywają się z rzeczywistością.
- Zakład, w którym doszło do wybuchu, był wcześniej oficjalnie uznany za „poważne zagrożenie bezpieczeństwa”, a na kadrę zarządzającą nakładano już kary administracyjne.
Chińskie państwowe media poinformowały o wybuchu w kopalni węgla na północy kraju. W katastrofie w prowincji Shanxi zginęło co najmniej 90 osób.
W momencie wybuchu gazu w kopalni znajdowało się prawie 250 osób. Ponad 100 ewakuowano w bezpieczne miejsce. Do miejscowego szpitala trafiło 27 osób, z czego jedna w stanie krytycznym. Większość pacjentów odniosła obrażenia z powodu wdychania trującego gazu. To najgorsza katastrofa górnicza w Chinach od 2009 r.
Katastrofa w kopalni w Chinach
Przywódca Chin Xi Jinping zaapelował o nieszczędzenie wysiłków w poszukiwaniu ocalałych i leczeniu rannych.
Jeden z rannych górników w rozmowie z chińskimi mediami powiedział, że nagle zobaczył kłąb dymu.
– Czułem zapach siarki, taki sam jak podczas wybuchu. Krzyczałem do ludzi, żeby uciekali. Podczas biegu widziałem, jak ludzie mdleją od oparów. Potem sam straciłem przytomność – przekazał. Dodał, że po około godzinie doszedł do siebie i o własnych siłach wydostał się na zewnątrz.
Nieoficjalne doniesienia mówią o zatrzymaniu części personelu zarządzającego kopalnią. Państwowe media donoszą o przekroczeniu dopuszczalnych norm poziomu tlenku węgla, toksycznego, bezwonnego gazu.
W akcji ratunkowej udział bierze ok. 350 ratowników. Ich działania utrudnia zgromadzona woda blokująca dostęp do niektórych obszarów kopalni. Posiadane przez ratowników plany nie odpowiadają napotkanym na miejscu warunkom.
Największa katastrofa od 2009 r.
Kopalnia, w której doszło do katastrofy, została dwa lata temu uznana przez Chińską Narodową Administrację Bezpieczeństwa Górniczego za jedno z „poważnych zagrożeń bezpieczeństwa”. Rok później grupa zarządzająca kopalnią otrzymała podobno dwie kary administracyjne za naruszenia bezpieczeństwa.
Tłum na trasie Łatwoganga. „Fala serdeczności” (RELACJA)
Na początku XXI wieku w Chinach dochodziło do częstych wypadków śmiertelnych w kopalniach węgla. Spowodowało to zaostrzenie norm bezpieczeństwa i zwalczanie nielegalnych kopalń. W 2023 r. w wyniku zawalenia się kopalni odkrywkowej węgla w północnej Mongolii Wewnętrznej zginęły 53 osoby. W 2009 r. eksplozja w kopalni w prowincji Heilongjiang na północnym wschodzie kraju zabiła ponad 100 osób.