Reklama
Reklama
Reklama

Burza przerwała obchody w USA. Trump nie zrezygnował z przemówienia

Prezydent USA Donald Trump wystąpił podczas głównych obchodów 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych. Mimo opóźnienia spowodowanego zagrożeniem burzowym zapewnił, że nic nie było w stanie powstrzymać uroczystości, a Ameryka jest dziś „silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej”.

Donald Trump z żoną Melanią.
Donald Trump z żoną Melanią. (fot. JIM LO SCALZO / POOL / PAP / EPA)
  • Donald Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone są dziś „silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej”.
  • Przemówienie zostało opóźnione z powodu zagrożenia burzowego i ewakuacji uczestników.
  • Po ponownym otwarciu terenu uroczystości publiczność wróciła na National Mall, gdzie zaplanowano także pokaz fajerwerków.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Donald Trump wystąpił w sobotni wieczór czasu lokalnego podczas głównych obchodów 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie. W przemówieniu dziękował uczestnikom za wytrwałość i przekonywał, że współczesna Ameryka znajduje się w wyjątkowo dobrej kondycji.

– Nasz kraj jest dziś silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej – oświadczył prezydent USA, zwracając się do zgromadzonych na National Mall.

Reklama
Reklama

Trump podkreślił, że mimo zagrożenia burzowego nie zamierzał odwoływać swojego wystąpienia. Jak zaznaczył, był gotów przemawiać nawet w środku nocy, niezależnie od liczby obecnych osób.

Burza opóźniła uroczystości

Przemówienie miało rozpocząć się o godz. 21:45 czasu lokalnego, jednak z powodu zagrożenia burzowego organizatorzy poprosili uczestników o schronienie się w okolicznych budynkach. Sam prezydent wcześniej zapowiedział w mediach społecznościowych, że wystąpi „bez względu na wszystko”, nawet jeśli miałoby to nastąpić około godziny drugiej w nocy.

Po ustąpieniu zagrożenia teren wydarzenia został ponownie otwarty. Wszyscy uczestnicy musieli jeszcze raz przejść kontrolę bezpieczeństwa, po czym zaczęli wracać na National Mall.

Reklama
Reklama

Trump przekonywał, że przed przerwaniem uroczystości na miejscu znajdowało się około 375 tys. osób, a po wznowieniu wydarzenia pozostało około 150 tys. uczestników. Podziękował zgromadzonym za cierpliwość i lojalność.

Pokaz fajerwerków na zakończenie

Prezydent przeprosił osoby, które z powodu przerwy nie mogły wrócić na teren wydarzenia. Jednocześnie podkreślił, że obecni uczestnicy są „wyjątkowymi ludźmi”, a Stany Zjednoczone pozostają wyjątkowym krajem.

Po wystąpieniu Donalda Trumpa zaplanowano pokaz fajerwerków, który miał zwieńczyć centralne obchody 250. rocznicy niepodległości USA.

W uroczystościach uczestniczyli również członkowie rodziny prezydenta oraz przedstawiciele jego administracji, w tym pierwsza dama Melania Trump.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama