Reklama
Reklama
Reklama

Zełenski chce Panteonu Narodowego. Jest ostateczna decyzja

Ukraina tworzy Panteon Narodowy. Ma być miejscem upamiętnienia „najlepszych synów i córek narodu”. Decyzję w tej sprawie podjął w środę parlament. Kto się w nim znajdzie? Lista wzbudza kontrowersje.

Wołodymyr Zełenski.
Wołodymyr Zełenski. (fot. NICOLAS TUCAT / East News)
  • Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła ustawę o utworzeniu Panteonu Narodowego, której projekt wniósł prezydent Wołodymyr Zełenski.
  • Przewodniczący parlamentu Rusłan Stefanczuk oświadczył, że w panteonie znajdą się „najlepsi synowie i córki narodu ukraińskiego”.
  • Dokument poparło w całości 287 posłów w izbie, która formalnie liczy ich 450.

Przewodniczący Stefanczuk, prosząc deputowanych o poparcie projektu ustawy ocenił, że decyzja ta tworzy historię.

Ekspert o „wypychaniu” Ukraińców. Zjawisko rozszerza się na Europę

– To właśnie dziś my, Rada Najwyższa Ukrainy IX kadencji, podejmiemy historyczną decyzję, ustanawiając podstawy prawne dla wyjątkowego miejsca ukraińskiej państwowości. Powiedziałbym nawet – pępka ukraińskiej państwowości, miejsca, w którym swój ostatni spoczynek, schronienie i należną cześć znajdą najlepsi synowie i córki naszego państwa i naszego narodu – oświadczył.

Reklama
Reklama

– (…) Ukraiński Panteon Narodowy będzie miejscem, w którym na zawsze żyć będą zarówno chwała, jak i wolność Ukrainy. Będzie miejscem naszej niezłomnej siły i szczerej wdzięczności wobec wszystkich tych, którzy tworzyli Ukrainę, bronili jej i oddali to, co najcenniejsze – własne życie – powiedział Stefanczuk. 

Kto znajdzie się w panteonie? 

W poniedziałek Mykyta Poturajew, deputowany z proprezydenckiej frakcji Sługa Narodu i jeden z inicjatorów projektu ustawy w sprawie panteonu, mówił PAP, że nie ma jeszcze listy działaczy, którzy mogą się w nim znaleźć.

Nie wykluczył jednak, że może być tam umieszczony, na przykład, Stepan Bandera.

Reklama
Reklama

O co chodzi z UPA? Historia, która dzieli do dziś

– Bandera, jako osoba, która ogłaszała w 1941 r. państwo ukraińskie i przez całe życie dążyła do uzyskania ukraińskiej niepodległości, bez wątpienia może być w Panteonie. Ale listy nie ma. I obecnie są to jedynie spekulacje – podkreślił Poturajew.

Deputowany wyjaśnił, że w projekcie ustawy przewidziana jest „bardzo skomplikowana procedura”, mówiąca o tym, czyje nazwiska mogą w nim być umieszczone. Decyzje będzie podejmować specjalna komisja rządowa.

Zełenski: Nikt nie będzie nam mówić, jakich bohaterów szanować

W niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wniósł do parlamentu projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego z imionami osób, które walczyły o wolną Ukrainę.

Reklama
Reklama

– Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – oświadczył Zełenski podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy.

Pod koniec maja Zełenski ogłosił, że nadał imię „Bohaterów UPA” (Ukraińskiej Powstańczej Armii) Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Wyjaśnił, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

Ukraina chce dialogu z Polską. „Partnerskie, uczciwe i wzajemnie korzystne relacje”

Decyzja ta wywołała falę krytyki w Polsce. Negatywnie ocenili ją m.in. premier Donald Tusk, szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, resort dyplomacji, a prezydent Karol Nawrocki 19 czerwca poinformował, że zdecydował o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi dzień później Zełenski odesłał order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

Reklama
Reklama